Codzienne inspiracje - Paulina Krajewska

Czekoladowo – Miętowe Ciasteczka z Kawałkami Czekolady

 

 

Kiedy byłam mała lubiłam obserwować krople wiosennego deszczu, by przekonać się która z nich dotrze jako pierwsza do okiennej ramy. Po kilkunastu latach nic się nie zmieniło i wciąż z utęsknieniem czekam na wiosnę. Czekanie natomiast umila mi pałaszowanie intensywnie czekoladowych ciastek, w których ukryłam pyszne miętowe pastylki. Na domiar dobrego gryząc takie ciacho znajdziesz w nim mnóstwo kawałków czekolady, które będą wręcz rozpływać się w Twoich ustach! Z dekoracją w postaci pastelowych kokardek prezentują się uroczo przez co będziesz po nie sięgać niemal automatycznie. Same ciasteczka są większe niż zwykle i zdecydowanie bardziej sycące, przez co mogą pełnić rolę ekspresowego śniadania. Bierzesz i chrupiesz. Nic prostszego ^_^
 
 
Składniki na 12 czekoladowo – miętowych ciasteczek z kawałkami czekolady:
  • 200g masła
  • 300g cukru
  • 2 jajka
  • 2 łyżki gęstej kremówki
  • odrobina miętowych kryształków
  • 3 szkl mąki pszennej
  • 1/2 szkl kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 tabliczki mlecznej czekolady
  • 12 miętowych pastylek
Ubij miękkie masło z cukrem, dodaj jajka i śmietanę. W innej misce wymieszaj ze sobą mąkę, kakao, proszek do pieczenia oraz sodę. Teraz do masy z masła dodawaj stopniowo sypką mieszankę i ponownie zmiksuj całość. Na koniec dodaj pokrojoną na średnie kawałki czekoladę i wmieszaj ją w ciasto. Formuj z niego kulki wielkości mandarynki. Każdą kulkę przepołów, do środka włóż po jednej pastylce. Zlep dokładnie i ponownie uformuj kształtne kulki. Ułóż je w ok 3 cm odstępach od siebie na natłuszczonej blaszce i piecz w 180C przez ok 14 minut.
 
 
Do dekoracji:
  • pastelowo – błękitny lukier plastyczny
Kiedy ciasteczka już ostygną, udekoruj je kokardkami z lukru plastycznego w kolorze obłoczków. 
 
 
Sugestie: Pozwól ciasteczkom ostygnąć na blasze po upieczeniu. W przeciwnym wypadku podczas ściągania ich z blachy mogą pękać. Do ciasta możesz dodać również cynamon. Czekoladę możesz wykorzystać dowolną w zależności od upodobań. 
 
Pytanie: Czy te ciasteczka należy przed pieczeniem spłaszczyć lekko?
Odpowiedź: Nie jest to konieczne, ponieważ później same trochę opadną.
 
Inne propozycje na wykorzystanie nadmiaru (?!) czekolady wraz z poradami znajdziesz w poście:
 
Wydrukuj lub zapisz jako PDFWydrukuj
xoxo Paula
  • Mięta z czekolada to świetne połączenie:)

  • Śliczne ciacha i jakie mają cudownie smakowite wnętrze 🙂

  • skoro zachęcasz, biorę i chrupię 🙂 prześliczna ta kokardka. ja zawsze patrzyłam na krople spływającego po szybie samochodu, i obstawiałam, która szybciej spłynie 🙂

  • Widzę, że obie lubimy takie smaki…

  • Czekoladowe to coś dla mnie.. choć przyznam się że nigdy dotąd nie stosowałam mięty, ewentualnie smaku miętowego jako dodatku do słodyczy. Ale chętnie bym spróbowała jak smakuje takie połączenie. 🙂

  • Smaki połączone idealnie, ale te kokardki są przesłodkie:)

  • Czekolada i mięta to bardzo udany duet.A te kokardki dopełniają wyjątkowo walory ciasteczek.

  • Proszę jakie elegantki, pyszne połączenie, chociaż nie zawsze lubiłam, czekoladki After Eights mnie dopiero nawróciły, teraz za czekoladą z miętą przepadam.

  • lubię dodatek mięty w połączeniu z czekoladą 🙂 fajne kokardki

  • Jak zwykle pięknie podane i smakowite, że aż ślinka cieknie

  • Te kokardki dodają niesamowitego uroku 🙂

  • bijana

    mięta i czekolada- moje dziewczyny bylyby w siodmym niebie…sliczne ciasteczka!

  • Srednio przepadam za polaczeniem czekolady i miety, ale takie ciacho schrupalabym bez wahania. Piekne dekoracje! 🙂

  • Też mam w planach coś z czekoladą i miętą. To świetne połączenie! 🙂

  • och, muszą być rewelacyjne!
    a te kokardki… cud miód 🙂

  • te kokardki są słodkie.

  • Pat

    zafascynowały mnie te kryształki, nie widziałam takich wcześniej. Bardzo fajne połączenie smaków:)

  • Mają cudne wnętrze

  • Sa piekniste 🙂 juz od jakigos czasu zamierzam sie na czekoladowo-mietowe polaczenie.

  • Super połączenie: mięta i czekolada 🙂 Muszę spróbować 🙂

  • Jedno z moich ukochanych zestawień smakowych 🙂

  • To prawie jak moje ulubione After Eight!

  • Klasyka w słodziastym wydaniu – czekolada z miętą i ta kokardka taka dziewczyńska. Fajna ozdoba.

  • Piękne ciasteczka! Mięta i czekolada to cudowne połączenie 🙂

  • Bardzo lubię połączenie mięty z czekoladą. A te kokardki są urocze 🙂 takie iście bajkowe.

  • mniami:)

  • Wyglądają absolutnie przepysznie, ale podejrzewam, że to i tak jest tylko mizerny procencik tego jak przepysznie smakują 🙂 pozdrawiam!

  • ana

    Lubię lody o tym smaku, więc ciasteczka te z pewnością są bardzo smaczne.

  • Delicious, jak zwykle.

  • Czekolada z miętą to jedno z moich ulubionych połączeń.

  • Mhmh.. uwielbiam ciasteczka z niespodzianką w środku ;-)))

    http://www.przysmakiewy.pl

  • muszę wypróbować, wyglądają na chrupkie z zewnatrz i mieciutkie w srodku 🙂

  • Jak uroczo z tą kokardką 🙂

  • Nie jestem fanką czekolady z dodatkiem mięty, ale te ciasteczka robią na mnie wrażenie! Ta pastylka w środku jest super 🙂

  • mięta , czekolada ……..mniam!

  • uwielbiam miętowe słodycze! Najbardziej ze wszystkich słodkich smaków 🙂

  • Uwielbiam miętę z czekoladą! Już na sam widok tych ciastek jestem głodna 🙂

  • aga

    mieta i czekolada to brzmi pysnzie:)

  • wyglada przepysznie 🙂

  • Rozkoszne!

  • mmm mięta i czekolada, najlepsze połączenie :0 skuszę się na nie po diecie, przepis wędruje do mojej skarbnicy 🙂

  • Anonimowy

    Jej Lul, tak przeglądam tego Twojego bloga i wpadły mi w oko te ciasteczka.
    Pomijając fakt, że żadnych kryształków nie mam i nabyć nie zamierzam, bo już na cukier wydam za dużo, to co masz na myśli pisząc "miętowe pastylki"? Znaczy Mentosdefreszmejker mam kupić czy coś w tym stylu? Czy moze po prostu upchać tam te After Eight? (Choć to raczej nieekonomiczne) Poza tym oczywiście fantastycznie i cudownie, jesteś super, czekam na więcej Twoich superowych pomysłów, i O MÓJ BOSHE połączenie mięty i czekolady jest takie GENIALNE etc… ;P
    KAŚMaster

  • Kaś Kochana, dziękuję, dziękuję, dziękuję. Tak, mowa tu o tej droższej wersji. Osobiście polecam firmy Wawel. Nieekonomiczne? Wpadnij do mnie, to zrobimy razem i koszty się podzielą (kolejny pretekst do uskutecznienia naszego spotkania!) ^_^

  • Anonimowy

    Łoooo, no to przecież ja bym je zjadła zanim by mi się ciasto chciało zrobić. Jakiś ten przepis naciągany ;P
    Wpadnę, a jakże, ale jak trochę wyzdrowieję. Ty wiesz, że wczoraj był Dzień Czekolady??? A my nic kurde nie wypiłyśmy/zjadłyśmy 🙁
    Poza tym Twój blog ma już ponad rok! Robiłaś jakiś tort rocznicowy? Może coś wspomniałaś, ale wiesz, że ja nie czytam, tylko oglądam zdjęcia i tortu nie było… Skandal!
    KAŚMiszcz

  • Kaś, to się nazywa zabieganie ;P Odbijemy sobie wkrótce! Na roczek zorganizowałam konkurs, o którym Ci nawet mówiłam. Ano, tortu nie było za to zrobiłam pyszne ciasteczka. Na tort przyjdzie jeszcze czas. Może na Twoje urodziny, jeżeli sobie zażyczysz…? ;P