Codzienne inspiracje - Paulina Krajewska

Pesto Bazyliowe



Włoskie ‚pesto’ i francuskie ‚pistou’ oznaczają miażdżenie, które ma się odnosić do sposobu przygotowania samego pesto właśnie. Jakby go jednak nie nazwać, odpowiednio przyrządzone zawsze okaże się zachwycające i magiczne. Dlaczego? Ponieważ nawet zwykła kromka chleba, na której rozsmarujesz odrobinę swojego pesto nabierze niesamowicie południowego klimatu, który przeniesie Cię w słoneczne regiony Włoch, czy Francji…

Składniki na pesto bazyliowe:

  • 1 szkl świeżych liści bazylii
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 łyżeczki startego parmezanu
  • 3 łyżeczki orzeszków piniowych
  • oliwa z oliwek
W moździerzu lub w blenderze rozdrobnij bazylię na malutkie cząstki, pod koniec dodając czosnek, parmezan i orzeszki. Teraz stopniowo wmieszaj oliwę tak, aby powstał jednolity, gęsty sos / pasta.
Sugestie: Jeżeli chcesz stworzyć inne pesto, bazylię zastąp np. natką pietruszki!
Pytanie: Nie mam moździerza, ani blendera. W jaki inny sposób wykonać pesto?
Odpowiedź: Musisz bardzo dokładnie posiekać liście, czosnek przecisnąć przez praskę, a orzeszki posiekać lub zetrzeć na tarce. 
Pytanie: Do czego stosować pesto?
Odpowiedź: Jako dodatek do zup, kanapek, makaronów, grillowanych ryb, warzyw…
Pytanie: W jaki sposób przechowywać pesto?
Odpowiedź: W słoiczku w lodówce. 
Wydrukuj lub zapisz jako PDFWydrukuj
xoxo Paula
  • Mniam! Uwielbiam!!
    Pysznie wygląda! Pozdrawiam!

  • W końcu muszę też sama zrobić, a nie kupować to gotowe 😉

  • Ja też lubię pesto. Najbardziej z makaronem! Ale zawsze kupowałam po prostu w słoiczku :).

  • Ja też uwielbiam bazyliowe pesto, ale ostatnio robiłam z pietruszki i też wyszło pyszne 😉 Polecam i ściskam ;*

  • mniam mniam ;D wygląda genialnie:D jeśli interesujesz się modą i jeśli masz ochotę to zapraszam do mnie i zachęcam do obserwacji:)

  • Pysznie 🙂 robiłam też pietruszkowo-czosnkowe, domowe pesto jest naprawdę świetne 🙂

  • nie wiedziałam, że w pesto są orzeszki piniowe i parmezan. W oryginale też tak jest, czy to modyfikacja? ciekawe… ale prawda, że wystarczy posmarować kromkę chleba dobry pesto i człowiek przenosi się w piękne włoskie tereny 😉 lub francuskie, jak dodałaś. Chociaż ja we włoskie 😛 pozdrawiam!

  • Pycha, pycha! Uwielbiam zapach, który roznosi się po calym domu podczas robienia pesto 🙂

  • Kiedys myslalam, ze kupne pesto jest dobre – a potem zaczelam robic swoje i zmienilam zdanie 🙂

  • Uwielbiam pesto 🙂
    Jeśli je zapasteryzuję w słoiczkach to mogą stac nawet kilka miesięcy 🙂

  • Kocham Pesto, zawsze kupuję, ale nigdy nie pomyślałam, żeby zrobić je sama w domu! Bardzo fajny pomysł, muszę wypróbować!

  • Och, uwielbiam je! I równiez robię sama. Świetne jest 🙂
    Pozdrawiam.

  • Ja również jestem wielką fanką pesto, szczególnie bazyliowego, ale ostatnio eksperymentowałam z pesto z bobu i bazylii, to było ciekawe 🙂

  • Kocham pesto! Za to, że w ciągu jednej chwili potrafi przeistoczyć zwykły makaron, w coś obłędnego.. A od czasu, gdy po raz pierwszy spróbował własnoręcznie zrobionego..wszystkie sklepowe mogą się schować!

  • czego chcieć więcej … no może makaronu :).

  • aga

    bardzo lubie pesto i zawsze robie wiecej, zeby miec zapas w sloiczku w lodowce:-)

  • No i się problem rozwiązał. Miałam właśnie poszukać przepisu na pesto, bo to które kupiłam kilka dni temu było paskudne.
    Dziękuję zatem za przepis. Nie ma dzieci, jest czas, będzie pesto 🙂

  • Domowe pesto jest pyszne 🙂 Twoje wygląda bardzo apetycznie, jeszcze tylko talerz makaronu i smaczny obiad gotowy 🙂

  • istny klasyk, pyszny

  • waniliowakawiarenka

    mogdy nie robiłam, ale skoro mogę się na moment przenieść do słonecznej Italii jedząc właśnie pesto, to musowo zrobię wkrótce;))) pozdrawiam serdecznie!!

  • Nigdy nie robiłam ale i tak uwielbiam Pesto:)

  • Paula, zapraszam Cię do One Lovely Blog Award 🙂 http://ciaocialo.blogspot.com/2011/07/smoooooth-dessert-i-mie-wyroznienie.html

  • Ja to zalewam pesto oliwą,może wtedy dłużej poleżeć.
    Najczęściej maceruję w nim pierś kurczaka, podpiekam boczek i mam super sos do makaronu.
    Pozdr.
    costa

  • kocham pesto…ale jeszcze sama nie robiłam. chyba pora to zmienić 🙂

  • Kasiu, ja robiłam je w oparciu o przepis, który otrzymałam od znajomej z Mediolanu, więc chyba coś w tym musi być 🙂

  • Fantastyczny dodatek w kuchni, warto coś takiego mieć 🙂

  • lubie bardzo pesto 🙂 i jego różnorodność , bo moge zjeść szpinakowe, bazyliowe a nawet pietruszkowe 🙂 mniaaaam

  • I mamy kolejny dowód.. że domowe jest po prostu niezastąpione!

    http://www.przysmakiewy.pl