Codzienne inspiracje - Paulina Krajewska

Pizza na Spodzie z Kalafiora



Pizza na spodzie z kalafiora jest u nas absolutnym hitem w ostatnim czasie. Jest przepyszna, zdrowa i nie obciąża tak, jak tradycyjne pizze na spodzie z ciasta drożdżowego. To nasz zdecydowany faworyt wśród propozycji na spotkanie z przyjaciółmi, obiad, czy nawet kolację. W dodatku jest bardzo sezonowa, więc w czasie lata szczególnie warto się nią zainteresować 🙂

Składniki na spod na pizzę z kalafiora:

  • 1 mały kalafior
  • 1 jajko
  • 2 łyżki otrębów
  • sól do smaku
  • pieprz do smaku
Surowy kalafior zetrzyj na tarce lub zblenduj na małe cząsteczki. Wymieszaj go z pozostałymi składnikami na jednolitą masę. Rozłóż ją równomiernie na wyłożonej papierem do pieczenia blasze. Piecz w 180C przez ok 15-20 minut do czasu, aż spód lekko stwardnieje. 
Dodatkowo:
Na delikatnie podpieczonym spodzie rozsmaruj sos do pizzy, ułóż pozostałe składniki i piecz jeszcze przez ok 15-20 minut, aż całość się zrumieni.
Sugestie: Pizzę podawaj ze świeżymi ziołami (u nas oregano) i oliwą lub domowym ketchupem. Otręby możesz zastąpić zmielonymi płatkami owsianymi lub mąką. Na wierzch możesz dodać swoje ulubione składniki.
Pytanie: Jak jeść taką pizzę?
Odpowiedź: Możesz ją jeść zarówno sztućcami, ale też pokrojoną na niezbyt duże kawałki – dłońmi.  
Pytanie: Czy mogę przygotować taką pizzę nie posiadając piekarnika?
Odpowiedź: Tak, możesz zrobić ją na patelni. 
Pytanie: Jak przechowywać kalafiora?
Odpowiedź: Możesz go przechowywać w szafce lub w lodówce do kilku dni. Możesz go również zamrozić, np. starty/zbelndowany z przeznaczeniem na pizzę po jego odmrożeniu.
Propozycje na inne pizze na nietypowych spodach wraz z poradami znajdziesz w poście:
Wydrukuj lub zapisz jako PDFWydrukuj
xoxo Paula
  • Bardzo podoba mi się Twoja wersja pizzy. Z wielką chęcią wypróbuję!

  • Fantastyczny pomysł. Uwielbiam to jak inspirujesz 🙂

  • *D

    kalafiorowy spód? Nigdy nie próbowałam! Chyba czas najwyższy!
    Jestem pod wrażeniem Twoich zdjęć. Są przepiękne. Małe dzieła sztuki 🙂
    dariawkuchni.blogspot.com

  • śliczne danie 🙂 i ten talerz wspaniały :)!! http://www.chochelkapolapkach.blogspot.com

  • Bardzo ciekawy przepis:)

  • Jestem ciekawy tego smaku 😀

  • Anonimowy

    Ile kalorii może mieć taka pizza?

  • Anonimowy

    Genialny przepis! czym można ewentualnie zastąpić otręby dla osoby bezglutenowej?

    • Np. płatkami jaglanymi. Chodzi o to, aby masę czymś "związać" oprócz jajka, które ją trochę rozwadnia 🙂

    • Anonimowy

      Racja! Myślałam o jakiejś mące, ale żadna mi nie pasowała smakowo, a płatki to świetny pomysł. Jesteś niezastąpiona, dziękuję 🙂

  • Świetny pomysł z tym kalafiorem, muszę koniecznie wypróbować.
    ps. Jak ja lubię Twoje zdjęcia, świetna aranżacja: )

  • zdradź gdzie zakupiłaś ten cudny talerz?? 🙂

  • pomysł rewelacyjny ciekawa jestem smaku 😉

  • Anonimowy

    a może być już ugotowany kalafior???

    • Na ugotowanym nie próbowałam, ale jeśli chcesz możesz eksperymentować. Tylko dobrze go odcedź z nadmiaru wody. Spód może wtedy też wymagać dłuższego czasu pieczenia, aby nie był zbyt podmokły 🙂 Daj znać jak wyszło!

  • Paulo, chciałabym tą pizzę zrobić jutro na obiad, bo podoba mi się prostota tego przepisu. Jednak na większości blogów dają gotowanego kalafiora i mozarellę. Bardziej podoba mi się Twoja wersja, ale moglabyś mnie uspokoic, że spód się trzyma i nie rozwala?:)

    • Spokojnie możesz zrobić ją z nieugotowanego kalafiora-nie ma sensu tracić cennych wartości odżywczych 🙂

  • właśnie zrobiłam pizze z tego przepisu i wyszła przeeeepyszna 🙂

  • Trafiłam to po raz pierwszy, ale po takim hicie chyba zostanę na dłużej ;). W tym tygodniu w planach mam pizze na kalafiorze 😀

  • pomysł mnie zachwycił i dziś będę robić tę pizzę na obiad :)dam znać, jak wyszła.

  • jakieś powtórzenie mi wyskoczyło.

    pizzę zrobiłam, pyszna, tylko spód mi się nie "ściął" był za miękki. pizzę jedliśmy nożem i widelcem, nie było szansy, aby wziąć ją do ręki. moze sos za bardzo rozmiękczył spód? nie wiem. ale dziękuję za inspirację 🙂

    • Oliwku, jeśli robiłabyś ją następnym razem to do masy kalafiorowej dodaj więcej otrębów, aby była mniej wilgotna. To może mieć też związek z wielkością jajka oraz kalafiora, więc u każdego stopień wilgotności ciasta może się nieznacznie różnić. Dodatkowo, gdy widzisz, że spód wciąż jest wilgotny podczas pieczenia, polecam piec pizzę dłużej 🙂

  • Zrobiłam ostatnio na obiad- w smaku świetna, super zdrowa alternatywa dla tradycyjnej pizzy. Miałam jednak trochę problemu z wyjmowaniem kawałków, mimo że dodałam więcej otrębów. Następnym razem dodam może trochę sera, żeby skleił bardziej całość. Pozdrawiam:)

    • Bardzo się cieszę, że jesteś zadowolona 🙂 Z masą wszystko zależy przede wszystkim od wielkości kalafiora, więc tu już indywidualna sprawa. U mnie pomaga piec pizze ciut dłużej do momentu, aż będzie lekko chrupka i złocista na brzegach (zwykle sugeruję się właśnie stopniem wypieczenia brzegów :)). Ja w celu "sklejenia" masy ser żółty lub mozzarellę daję zwykle na wierzch zaraz po sosie 🙂

  • Anonimowy

    ogromnie sie ciesze z tego przepisu-dziekuje
    czy moge go podac dalej oczywiscie podajac ze to przepis od Ciebie-duzo babeczek jest na diecie albo nie wie co zrobic z resztkami kalafiora to przeciez rewelacja miec taki twoj przepis-buzka.9

  • wow, fenomenalny pomysł. Ja też się bardzo cieszę z tego przepisu, bo pizzy unikam, bardzo ciężko się po niej czuję zwykle. A taki spód jest rewelacyjny!
    Pozdrawiam mocno i słonecznie
    Monika

  • Świetny przepis! Wypróbowałam wczoraj i już wiem, że będzie często u mnie gościł 😉

  • Anonimowy

    u mnie podobnie jak u kilku osób wyżej 🙁 niestety spód był za miękki i nic z pizzy nie wyszło. czytałam ,że powinno używać się tylko różyczek kalafiora, one mają w sobie mniej wody. może innym razem się uda…

    • Anonimowy, następnym razem piecz ją odrobinę dłużej i/lub dodaj więcej otrębów i powinno być OK 🙂 Czasem to też kwestia wielkości jajka.

  • Anonimowy

    rewelacja! rzadko kiedy umieszczam komentarze pod przepisami ale ten wybitnie przypadł mi do gustu. Zamiast otrębów dodałam sera typu parmezan. Ah i lepiej piec bez pergaminu dzięki czemu będzie o wiele łatwiej zdjąć pizze w bachy. Pozdrawiam i dziękuję za przepis 😉

  • Kropka

    Dzisiaj wypróbuję! 😀 Zapowiada się cudownie <3 Nie wiem czy dostaną świeżego kalafiora, ale najwyżej spróbuje z mrożonym, dam znać jak wyszło. 🙂

  • Agnieszka Makowska

    Zdjęcia są po prostu śliczne!