Codzienne inspiracje - Paulina Krajewska

Sałatka z Białych Szparagów i Truskawek


Nie ma to jak gładkie przejście z jednego sezonu na drugi. Sezon na szparagi już prawie się kończy, natomiast truskawkowe szaleństwo dopiero się rozkręca dlatego w ramach pożegnania tego pierwszego proponuję przygotować pyszną sałatkę z białych szparagów i truskawek. Najlepiej smakuje jedzona na świeżym powietrzu, na zielonej trawce lub chociaż na ukwieconym balkonie 🙂 

Składniki na 2 porcje:
  • 2 garście szpinaku
  • 2 garście truskawek
  • 6 szt białych szparagów
  • ok 2 łyżki sosu balsamicznego
  • garść ziaren słonecznika
Połącz ze sobą wszystkie składniki (szparagi najpierw obierz i ugotuj do czasu, aż będą al dente) i już.
Sugestie: Sałatka z białych szparagów i truskawek jest idealna z lampką białego wina, w której wcześniej wrzucisz truskawkę. 
Wersja light: Sos balsamiczny zastąp oliwą z oliwek.
Pytanie: Czy tę sałatkę mogę przechowywać np. w lodówce?
Odpowiedź: Nie polecam, ponieważ liście szybko oklapną i całość nie będzie zbyt apetyczna. Najlepiej zrobić ją tuż przed podaniem. 
Pytanie: Jak obierać białe szparagi?
Odpowiedź: Obierz 3/4 długości szparaga (czubek pomiń).
Propozycje na inne potrawy ze szparagami wraz z poradami znajdziesz w poście:
Wydrukuj lub zapisz jako PDFWydrukuj
xoxo Paula

Paula

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
PaulaMirabelkaJusta Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Justa
Gość

kurcze, ale smakowicie wyglada
ja mam zielone szparagi w domu, chyba cos z nich upichce z twoich przepisow 😉

Mirabelka
Gość

Robiłam bardzo niedawno, tylko z rukolą zamiast szpinaku i szparagi trochę inaczej przyrządzone 🙂 PS chyba użyłaś kremu balsamicznego (glassy), a nie octu balsamicznego. Czyli gęstego sosu na bazie octu i cukru – wnioskuję po wyglądzie i po tym, że podałaś wersję light, a przecież sam ocet nie jest kaloryczny tylko właśnie "crema di balsamico" 😉

Paula
Gość

Mirabelko, tak tak, widzisz myślałam o jednym, a pisałam o drugim 😉