Codzienne inspiracje - Paulina Krajewska

Kokosowe Jagodzianki

 



No dobra, przyznaję, może to nie do końca było rozsądne, żeby zjeść w ciągu kilku godzin wszystkie, ale sami rozumiecie – to jagodzianki! Zrobiłam je wczoraj wieczorem i dziś zjedliśmy ostatnie. Po prostu nie dało się inaczej, no 🙂 Chyba nie ma drożdżówek, na myśl o których tak mnie skręca. Koniecznie z lukrem!    

 

Składniki na ciasto drożdżowe:

  • 7g suszonych drożdży
  • 120ml ciepłego mleka
  • 70g cukru
  • 100ml śmietany 12%
  • 80g masła
  • 2 żółtka
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka cukru wanilinowego
  • 500g mąki pszennej
Drożdże połącz z mlekiem, cukrem, śmietanką oraz roztopionym i ostudzonym masłem. Dodaj roztrzepane żółtka, sól cukier wanilinowy i mąkę. Całość wyrabiaj, aż do uzyskania elastycznego ciasta. Następnie odstaw je do podwojenia objętości. 
 
 
Składniki na jagodowo-kokosowe nadzienie:
  • 300g świeżych jagód
  • 150g wiórków kokosowych
  • 4 łyżki cukru
Gotowe ciasto odgazuj i podziel na pół. Jedną połowę ciasta rozdziel na ok 6 równych części, z których formuj placuszek, na środek którego następnie nakładaj po dwie łyżeczki nadzienia. Zlepiaj je dokładnie, formując kule i wypełniaj nimi formę na muffinki. Piecz w temp 180C przez ok 25min.
 
Pozostałą część ciasta rozwałkuj na kształt prostokąta. Pokryj go resztą nadzienia i zwiń w rulonik. Teraz pokrój go na talarki, układając je na okrągłej formie. Piecz w temp 180C przez ok 25min. 
 
 
Składniki na lukier:
  • 8 łyżek cukru pudru
  • 1 łyżka wody
Cukier puder połącz z wodą, np. widelcem na jednolitą gęstą masę. Gdy kokosowe jagodzianki ostygną, pokryj ich wierzch gotowym lukrem i przystąp do pałaszowania!
 
 
Sugestie: Dwa żółtka możesz zastąpić jednym jajkiem, a śmietankę ciepłą wodą. Do nadzienia możesz również dodać twaróg wymieszany z kremówką 36%. Wtedy jednak radzę zrezygnować z kokosu lub zmniejszyć jego ilość 🙂 

Pytanie: Co zrobić, aby ciasto drożdżowe wyrosło?
Odpowiedź: Składniki na ciasto muszą mieć temperaturę pokojową. Pamiętaj, że woda, lub mleko nie może mieć wyższej temperatury niż 30 stopni C, bo sparzy drożdże. Ciasto powinno wyrastać pod przykryciem w temperaturze 20-30 stopni C i nie powinno być narażone na przeciągi. Ciasto, które podwoiło swoją objętość odgazuj i wyrób ponownie. Przesiewanie mąki spowoduje jej napowietrzenie, co sprzyja zwiększeniu aktywności drożdży.

Pytanie: Jak zapobiec powstaniu zakalca i opadaniu ciasta?
Odpowiedź: Po upieczeniu ciasta, pozostaw je jeszcze przez chwilę w piekarniku.

0 0 vote
Article Rating
Wydrukuj lub zapisz jako PDFWydrukuj
xoxo Paula

Paula

Subscribe
Powiadom o
guest
44 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
mania179
27 lipca 2010 13:26

Uwielbiam kokosa i uwielbiam jagody. A to wszystko w cudownym, drożdżowym cieście… Mniam!

lo
lo
27 lipca 2010 13:32

Jak na nie patrzę, to nie dziwię się, że zjedliście wszystkie. Bardzo podoba mi się to połączenie jagód i kokosa. Koniecznie muszę spróbować.

katarzyna_sar
27 lipca 2010 13:33

Pięknie wyglądają te kokosowe jagodzianki i piękne zdjęcia w Twoim wykonaniu, pozdrawiam:-)

Daga
27 lipca 2010 13:38

Piękne. Muszę koniecznie wypróbować połączenie kokosu z jagodami.

małgo.
27 lipca 2010 13:56

łaaaał, jagody i kokos w jednej bułce<3

ilka_86
27 lipca 2010 13:59

jakie pyszności widzę tu u Ciebie:)) normalnie ślinka cieknie na sam widok:)

marla {family fresh cooking}
27 lipca 2010 14:17

Your photos are beautiful! Bright, vibrant and delicious!

majana
27 lipca 2010 14:29

Doskonale Cię rozumiem, z jagodziankami nie da się inaczej!:)
Pięknie i pysznie u Ciebie wyglądają:)
Jagodzianki to przebój lata:)

Agnieszka
27 lipca 2010 14:29

U mnie drożdżówki zawsze znikają pierwszego dnia. 😉 Połączenie kokosa z jagodami musi być pyszne. Dopiero co zjadłam obiad, ale z chęcią bym się jedną poczęstowała. Pozdrawiam 🙂

kabamaiga
27 lipca 2010 14:47

Znam ten problem z jedzeniem wszystkiego jak stoi. Wcale a wcale Ci się nie dziwię bo są piękne.

myniolinka
27 lipca 2010 14:55

jak to nie ma??? a chciałam się wymienić bo u mnie kokosowo-jagodowe muffiny… szkoda:(

Ciastella
27 lipca 2010 14:56

ślicznie wyszły;D nie wiadomo na który z przepisów na jagodzianki się zdecydować- wszystkie wyglądają pięknie, a z każdego przepisu nie da się zrobić;D chyba że jeden co roku;)

margot
27 lipca 2010 15:02

takie to trzeba jeść jak najszybciej bo takie są najsmaczniejsze
a twoje na pyszne wyglądają

An z Chatki
27 lipca 2010 15:06

Piękne te jagodzianki, aż ślinka leci na ich widok 🙂

Pozdr
An

Nemi
27 lipca 2010 15:08

Zdecydowanie nie powinnam pojawiać się tu przed obiadem;)

indigo
27 lipca 2010 15:28

przydałaby mi się forma na mufinki… gdzie zakupiłaś? 🙂

ach, śliczne te jagodzianki 🙂

nobleva
27 lipca 2010 15:31

Ja się wcale nie dziwię, ja bym pewnie pochłonęła je w stanie bardzo gorącym 🙂

Paula
27 lipca 2010 15:39

indigo, formę zamówiłam przez allegro 🙂

Panna Malwinna
27 lipca 2010 16:12

smaczności i do tego znów te Twoje kuszące zdjęcia;)

diab79
27 lipca 2010 18:21

No przyznam, że na widok tego nadzienia pociekła mi ślinka…

Beata
27 lipca 2010 19:53

bardzo fajne połączenie:)
do wypróbowania oczywiście:)pozdrawiam

marta
27 lipca 2010 20:21

mmmm..zapachnialo domem, wakacjami…cudne te jagodzianki:)

gosiaa99
27 lipca 2010 22:57

Kokos i jagody..nie probowalam ale pysznie wygladaja:)

Ellie (Almost Bourdain)
27 lipca 2010 23:17

Great recipe. Thanks for sharing.

kasiac
28 lipca 2010 06:39

Ja wiem, że jagody i kokos to jest to! Uwielbiam to połączenie, lecz w jagodziankach jeszcze nie próbowałam . Do nadrobienia!

olivia
28 lipca 2010 10:53

ja nie mam takiej formy na mufinki, ale chętnie wypróbuję metodę "ślimaczkową" 🙂

magdalena (ellemo)
28 lipca 2010 11:37

dziękuję za komentarz, za opinię 😉

ale tu smacznie u Ciebie!
czemu ja nie umiem gotować? piec? ech …

KwestiaSmaku
28 lipca 2010 11:50

Bardzo smacznie wyglądają te jagodzianki:) kolejna pozycja na liście do spróbowania;)

milk_chocolate84
28 lipca 2010 12:05

rozumiem Cię doskonale, bo sama jagodziankom oprzeć się nie potrafię :)) Nie wpadłabym na to aby piec je w formie muffinowej 🙂

Olciaky
28 lipca 2010 12:42

Kokos i jagody?
ciekawe czy polubiłabym to połączenie;)?

Pozdr.

emma001
28 lipca 2010 12:51

ja robiłam jagodzianki przedwczoraj i tez znikły w mig. Twoje rózniez były wspaniałe 😉 i takze pełne jagód

andzia-35
28 lipca 2010 13:05

Dziewczyno, nie masz serca!:))
Co tu zajrze, tyle pyszności widzę:))

aga
aga
28 lipca 2010 13:45

poprostu rewelacja! wygladaja bardzo pieknie i niesamowicie pysznie:) z kubkiem mleka to by byla uczta:)

Ivon
28 lipca 2010 17:45

Smakowite nie ma co… ślinka leci 😀

asieja
28 lipca 2010 18:07

cudowności
uwielbiam dużą warstwę lukru na drożdżówkach..

Piegowata
28 lipca 2010 18:50

do jagodzianek nie trzeba mnie długo namawiać:) Wspaniałe! Musiały być pyszne, wcale się nie dziwię, że tak szybko zniknęły:)
Pozdrawiam!

edysqa
28 lipca 2010 20:08

Nie dziwię się wcale ze tak szybko zniknęły 🙂

Ela G.
29 lipca 2010 12:48

och, muszą być przepyszne bo wyglądają tak mięciutko i apetycznie <3

dagmara_65
29 lipca 2010 14:59

Jakież urocze!! Piękna sceneria!! Jestem pod wielkim wrażeniem Twoich zdjęć!!!
Pozdro:)

Ola
Ola
29 lipca 2010 15:55

Lukier to koniecznie bym dała cytrynowy, gdyż to moja nowa miłośc :] Pozdrawiam! :]

Ola
Ola
29 lipca 2010 18:28

nie pisz tak o kuszeniu bo czekają na mnie rogaliki ktore sie upiekly godzine temu… 😉 bajeczne jagodziany

Kasia w kuchni
30 lipca 2010 15:07

oOO śliczne jagodzianki! 🙂
Zapraszam do mnie!
smacznykasek.blogspot.com

Anonimowy
Anonimowy
20 lipca 2012 18:03

Przepis zapisuję, bardziej "przemawia" do mnie w postaci ciasta niż babeczek 😉

A.

Edi
Edi
3 lipca 2014 07:57

Ale słodkości 🙂 Uwielbiam jagodzianki, a o dodatku kokosu nawet bym nie pomyślał 🙂