Codzienne inspiracje - Paulina Krajewska

White Forest Cake

 
 
 

M. obserwując ile frajdy mam podczas pichcenia postanowił podnieść mi nieco poprzeczkę i na swoje urodziny zażyczył sobie tort. Wymóg był jasny: ma być pysznie. Cała reszta należała do mnie i mojej inwencji twórczej. Cóż-pomyślałam. Będzie tort. Mój pierwszy! 


Postanowiłam, że dla miłośnika wisienek i białej czekolady najbardziej adekwatny będzie white forest cake. Oczywiście odpowiednio dostosowany do upodobań mojego Łasucha ^_^ 

Werdykt M.: „W skali 0-10:… 20! To kiedy powtórka?”
Hmm… pozytywnie! 🙂
 
 
Składniki na biszkopt:
  • 5 jajek
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 szkl cukru
  • 3/4 szkl mąki pszennej
  • 1/4 szkl mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Białka z dodatkiem soli ubij na sztywną pianę. W oddzielnej misce ubij żółtka z cukrem na gładką masę. Następnie dodaj mąkę, proszek do pieczenia i stopniowo pianę z białek. Całość połącz delikatnie łyżką, aż osiągniesz jednolitą konsystencję. Wylej na natłuszczoną i obsypaną mąką tortownicę i piecz w 180C przez ok 30 minut. 
 

 

Składniki na biały krem:
  • 200g naturalnego serka Bieluch
  • 200g kremówki 36%
  • 4 tabliczki białej czekolady
Serki połącz z kremówkami. Następnie dodaj roztopione czekolady i całość wymieszaj np. łyżką na jednolitą masę. Na ok 20min włóż krem do lodówki. 
 

 

Składniki na wykończenie i dekorację tortu:
  • 50ml wiśniówki
  • 350g wydrylowanych wiśni
  • 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady
  • 8 wiśni z ogonkami
  • 8 listków świeżej mięty
 
Wykończenie tortu:
 
Biszkopt podziel na 3 równe blaty. Każdy z nich równomiernie skrop wiśniówką. Biszkoptowe blaty przekładaj 2/3 kremu, na każdej warstwie układając wiśnie. Teraz, gdy blaty są już przełożone pysznym kremem, pora zadbać o zewnętrzną stronę tortu. W tym celu użyj pozostałej części kremu i pokryj nim boki oraz wierzch wypieku. Postaraj się stworzyć przy tym niedbały efekt. Kiedy skończysz, obsyp tort startą czekoladą, na wierzchu ułóż wisienki, dociskając je lekko w powierzchnię tortu i dodaj listki aromatycznej mięty. Tadam! Koniec. 

 

Sugestie: Jeżeli posiadasz Kirch / Kirschwasser – użyj go, ponieważ do przygotowania White i Black Forest Cake powinno się stosować właśnie ten alkohol. Świeże wiśnie do wnętrza tortu możesz również zastąpić takimi z kompotu lub kandyzowanymi. Te na wierzchu natomiast koktajlowymi. Jeżeli wolisz wersję Black Forest Cake, do biszkoptu dodaj 4 łyżki kakao. Tort przechowuj w lodówce! 

A pomysł na inne i równie pyszne wykorzystanie wiśni znajdziecie tutaj.

Wymiary formy: 23cm

Pytanie: Jak piec biszkopt, aby nie opadł?
Odpowiedź: W trakcie pieczenia nie otwieraj piekarnika! Tuż po upieczeniu nie otwieraj piekarnika! No dobra, po 5 minutach możesz go otworzyć, ALE pozostaw jeszcze biszkopt w jego wnętrzu przez około 15 minut. 

Pytanie: Co zrobić, aby biszkopt był bardziej delikatny?
Odpowiedź: Część mąki pszennej zastąp kilkoma łyżkami ziemniaczanej. 

Pytanie: W jakiej temperaturze piec biszkopt?
Odpowiedź: Zacznij pieczenie od 170C, a kiedy biszkopt ewidentnie urośnie, zwiększ temperaturę do 180C. Gdy podczas pieczenia rośnie głównie środek biszkoptu, zmniejsz temperaturę, ponieważ aktualna jest zbyt wysoka!

0 0 vote
Article Rating
Wydrukuj lub zapisz jako PDFWydrukuj
xoxo Paula

Paula

Subscribe
Powiadom o
guest
57 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
nobleva
30 lipca 2010 16:02

Cudny jest 🙂

Panna Malwinna
30 lipca 2010 16:04

arcydzieło kulinarne!

pinkcake
30 lipca 2010 16:11

Piękny! Bardzo ciekawe zestawienie. Ależ piękne wiśnie – wyglądają jak czereśnie:)

Ivon
30 lipca 2010 16:12

Och ! Ach ! …
Wygląda nieziemsko pysznie. Nic tylko raj w gębie 🙂

Karolina
30 lipca 2010 16:24

Nie wierze, ze to pierwszy! ;P Marzy i mi sie kiedys zrobic tort, ale nie chce mi sie. 😉 Piekny wizualnie i podoba mi sie polaczenie serka z kremowka w kremie. Pozdrowienia sle!

Izaa
30 lipca 2010 16:46

pieknie wygląda

KUCHARNIA, Anna-Maria
30 lipca 2010 16:47

Bardzo, bardzo piękny – aż trudno uwierzyć, że to pierwszy! A jeśli tak, to już nie mogę się doczekać jakie będą następne!
Pozdrawiam:)

grumko
30 lipca 2010 17:12

Brawo!!;-)

italia od kuchni
30 lipca 2010 17:21

Nic tylko pogratulować umiejętności. Nawet ja bym się skusiła na mały kawałek tego tortu 🙂

małgo.
30 lipca 2010 17:24

serio serio to Twój pierwszy tort?!

cukrowa wróżka
30 lipca 2010 17:25

ślinotok!!!
biała czekolada, serek, owoce..
mistrzostwo!

Mirabelka
30 lipca 2010 17:28

Wygląda po prostu OBŁĘDNIE i z pewnością smakował tak samo 🙂 podziwiam tym bardziej, że jak piszesz, to Twój tortowy debiut. Ja też nigdy nie robiłam tortu, jakoś się ich obawiam 😉

Paula
30 lipca 2010 17:36

małgo., serio serio 🙂

danusia
30 lipca 2010 17:46

nie dziwie się, że 20, bo wygląda obłędnie i pewnie też tak smakuje (:

kasiac
30 lipca 2010 17:54

Ten tort wygląda przeapetycznie! Nie dziwię się, że smakował:)

gwiazdka.w.kuchni
30 lipca 2010 18:00

mam słabość do białej czekolady… a tort tak pięknie wygląda w przekroju – gratuluję!

dorota20w
30 lipca 2010 18:07

Piękny !
Ja tez bede miała taki pierwszy raz za 2 tygodnie 🙂

ilenia
30 lipca 2010 18:14

WOW, przepyszne zdjęcia. Dobrze, że mam pod ręką coś słodkiego, bo inaczej mógłby być problem 🙂

Zaytoon
30 lipca 2010 18:18

4 tabliczki? O matko! To musi być coś genialnego!

Pozdrawiam! 🙂

aga
aga
30 lipca 2010 19:29

tort wspanialy!!! wyglada pieknie, a smakuje… moge sobie tylko wyobrazic, ze niesamowicie pysznie:)

turlaczek
30 lipca 2010 19:41

Straszny blog! Straszny! Oglądam i się głodna robię :)).
A tort piękny, wiśnie prawie czarne, więc cudowny kontrast Ci wyszedł.
Pozdrawiam!

majana
30 lipca 2010 19:51

O matko! Jest nieziemsko piękny! Musi smakowac rewelacyjnie:) Ja tez chcę taki tort:))

Ciastella
30 lipca 2010 20:14

ślicznie wygląda;D a mi chce się jeść…

Joanna
30 lipca 2010 21:08

Piękny jest ten Twój tort 😀

Arvén
30 lipca 2010 21:20

Wow, mój pierwszy tort przy Twoim to jakiś totalny gnieciuch 😛
Niesamowite, a skład kremu mnie rozbraja – Boże, tyle smacznych rzeczy [i dlaczego aż tyle kalorii??]

Anncoo
30 lipca 2010 21:35

Gosh…this cake looks stunning! I would like to have a slice 😉

Ewa
Ewa
30 lipca 2010 21:43

Wow! Wygląda idealnie! Ależ on musi smakować. Dodałam do zakładek. We wrześniu będe mieć okazje żeby wypróbować.

Ania
30 lipca 2010 21:54

wspaniały!!! i równie bajecznie musi smakować… wizja kremu z takich składników przemawia do mnie aż za bardzo :)zrobię kiedyś na pewno!

Rosa's Yummy Yums
31 lipca 2010 00:38

Mmmmhhh, that white chocolate version of Black Forrest cake is awesome! So heavenly and beautiful.

Cheers,

Rosa

Paula
31 lipca 2010 02:37

I've never heard of White Forest Cake before. How interesting…and beautiful!

myniolinka
31 lipca 2010 05:59

REWELACYJNY!!! White zdecydowanie do mnie przemawia!

Muscovado
31 lipca 2010 06:57

Obłęd w ciapki!!! Cudnie wygląda, taka wyrafinowana prostota 🙂

mania179
31 lipca 2010 07:00

Cudny! Ale się napracowałaś! Ale chyba było warto!

kasiaaaa24
31 lipca 2010 07:03

Chciałam Cię zaprosic do konkursu, który zorganizowałam na swoim blogu dla kreatywnych i pomysłowych bloggerów 🙂 Można wygrac super gadżety i kosz smakowitości. Wszystkie informacje znajdziesz u mnie:

http://gotowaniecieszy.blox.pl/html

Pozdrawiam i zapraszam do wspólnej zabawy 🙂

kornik
31 lipca 2010 08:54

Ale pięknie Ci się udał! Z pewnościę jest pyszn, wygląda bardzo apetycznie.
A te wiśnie, ogromne!

asieja
31 lipca 2010 08:57

urocze są te wiśniowe ogonki
i całe ciasto piękne
to musiał byc cudny prezent

indigo
31 lipca 2010 10:04

Jest cudny i śliczny – to na pewno. Szkoda, że nie można wysyłać smaku wraz z przepisem, ech 🙁

"kiedyś", a być może i na moją osiemnastkę, zrobię 🙂

ostatnio wraz z mamą robiłem tort na imieniny ojca – szwarcwaldzki – nie wiem czy kojarzysz, w każdym razie czekoladowy biszkopt nasączony wiśniówką, przekładany masą wiśniową i ubitą kremówką, udekorowany wiórkami czekolady… ze względu na dietę bałem się spróbować, ale nie wytrzymałem i zjadłem jedną łyżeczkę – poezja 🙂 zachęcam zatem do dalszej kariery w tortach bo świetnie Ci to idzie 🙂

Tania
31 lipca 2010 10:26

It's so wonderful, I'm speechless!

Paweł
31 lipca 2010 13:57

Jakie to śliczne! Mogę przywieźć wiśnie i wiśniówkę na wykończenie. Wiśniówki wezmę trochę więcej niż w przepisie! 🙂

ilka_86
31 lipca 2010 18:43

jej jaki piękny torcik stworzyłaś:) wygląda obłędnie:))

Agnieszka
31 lipca 2010 19:08

Twój pierwszy tort? W takim razie należy się uznanie, bo wygląda fenomenalnie. 🙂

Karmeleiro
31 lipca 2010 19:32

o raju!!! jak smacznie wygląda!! chociaz po cichu przyznam, że wolę wersję z białym kremem bez posypki 🙂

Beata
31 lipca 2010 19:59

ale dużo pysznych fotek:-)
pozdrawiam

Justinek
31 lipca 2010 20:08

No po prostu cudo 🙂 Absolutnie bym nie pomyślała, że go stworzyła osoba nigdy nie robiąca tortów.

Nemi
31 lipca 2010 22:01

R-E-W-E-L-A-C-Y-J-N-Y!!!

anytsujx
1 sierpnia 2010 07:17

Torcik pierwsza klasa 🙂

Kaś
1 sierpnia 2010 22:10

po prostu fantastycznie wygląda, nic dodać nic ująć!
jak z cukierni
pozdrawiam 😉

Piegowata
3 sierpnia 2010 19:12

Wcale się nie dziwię, że 20! Juz sam wygląd jest obłędny!

kabamaiga
3 sierpnia 2010 21:03

A jak to się stało, że takie cudo mi umknęło. No rewelacja. A dla mnie na urodziny też możesz taki zrobić?

potionprincess
10 kwietnia 2011 21:38

Wow I can't believe this is your first cake-your seriously talented,you need to be a famous tv chef .I'm so going to try to bake this as the traditional black forest is my mom's fave and this is the coolest reinvention of it ever.

Durszlak.pl