Codzienne inspiracje - Paulina Krajewska

Czekoladowe Muffinki ze Śliwkami i Kawałkami Czekolady

 



Jedna śliwka… druga śliwka… trzecia śliwka… I tak po straceniu rachuby, stwierdziłam że nie będę przecież w tym sezonie jeść w kółko knedli ze śliwkami lub samych śliwek bez dodatków. A jako, że urozmaicenia lubię, toteż nie zastanawiając się długo zabrałam się za przygotowanie czekoladowych muffinek ze śliwkami. W końcu czekoladę też lubię 🙂 


Muszę stwierdzić, że te muffinki były najbardziej czekoladowe ze wszystkich, jakie do tej pory zrobiłam. Jestem pewna, że to za sprawą zastąpienia kakao, roztopioną tabliczką czekolady…mmm ~_~ Teraz kakao wylądowało na dnie szafki i czeka na moją łaskę. A wracając do śliwek, to ich cząstki zatopione w tych puszystych muffinach cudownie przełamują smak czekoladowej słodyczy, swoim kwaskowatym posmakiem. Mniam!

Składniki na 12 muffinek:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 jajko
  • 80g roztopionego masła
  • 1 tabliczka roztopionej gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki rumu
  • 16 drobno pokrojonych śliwek
  • 3/4 tabliczki gorzkiej czekolady drobno pokrojonej
Wszystkie składniki połącz ze sobą łyżką na jednolitą masę. Staraj się zrobić to sprawnie. Gotowe ciasto nakładaj do foremek na muffinki i piecz w 180C przez ok 20min.
 
 
Składniki na krem:
  • 200g kremówki 36%
  • 3 łyżki cukru pudru
Śmietankę ubij krótko mikserem razem z cukrem pudrem, następnie krem włóż na 20 min do lodówki. 
Gdy muffiny ostygną, za pomocą np. rękawa cukierniczego nakładaj na ich wierzch pyszny, biały krem. 
 
Do dekoracji:
  • 12 ćwiartek śliwek

 Ćwiartki układaj na wierzch kremu lekko dociskając.

 
 
Sugestie: Krem najlepiej nakładać na muffinki tuż przed ich podaniem lub już udekorowane, przechowywać w lodówce. Zamiast czekolady do ciasta możesz dodać 4 łyżki kakao. 
 
Pytanie: Co zrobić, żeby nadzienie w muffinkach i ciastach (tj. kawałki czekolady, owoce) nie opadało na dno podczas pieczenia?
Odpowiedź: Przed dodaniem tych składników do ciasta, obtocz je najpierw w mące. 
 
Pytanie: W jakich warunkach prawidłowo przechowywać czekoladę?
Odpowiedź: Dla czekolady idealną temperaturą jest 18C. Nie powinno się ją narażać na promieniowanie słoneczne, zbyt niskie lub za wysokie temperatury. Jeżeli koniecznie musisz włożyć ją do lodówki to najlepiej dodatkowo umieść ją w strunowym woreczku lub pojemniku dostosowanym do przechowywania żywności, który zapobiegnie przechodzeniu nieprzyjemnych zapachów, mieszaniu się ich oraz nadmiernej wilgoci.
 
0 0 vote
Article Rating
Wydrukuj lub zapisz jako PDFWydrukuj
xoxo Paula

Paula

Subscribe
Powiadom o
guest
55 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
cukrowa wróżka
11 sierpnia 2010 13:19

o, taki cupcake śliwkowy to mi się podoba!

Wiosanna
11 sierpnia 2010 13:23

Hm, śliwki i czekolada to brzmi jak dobre połączenie 🙂

Zaytoon
11 sierpnia 2010 13:34

Mniam! Nawet podwójne mniam! Bo śliwki i czekolada… Pycha!

Pozdrawiam!

ilka_86
11 sierpnia 2010 13:40

mmm… jakie pyszności ja tu widzę! nieładnie tak kusić na okrągło;) śliczne fotki

Kasia w kuchni
11 sierpnia 2010 13:46

świetnie wyglądają! 😉

wiosenka27
11 sierpnia 2010 13:46

Pyszny duet:)

Piegowata
11 sierpnia 2010 14:35

Piękne to drugie zdjęcie, do zjedzenia od razu:)

viridianka
11 sierpnia 2010 15:52

ale one fajniutkie! i w dodatku z bitą śmietana, mniami (:

Gosia
11 sierpnia 2010 17:03

…jakie one sliczne i bardzo apetycznie sie prezentuja!!!
Pozdrawiam 🙂

Szarlotek
11 sierpnia 2010 17:10

Śliczne foremki ! To ,że babeczki są wyjatkowe to wiem, bo już próbowałam takiego połaczenia i było rewelacyjne, więc przepis sobie zapamiętam 🙂

małgo.
11 sierpnia 2010 18:19

o, a ja dziś muffiny wiśniowe upiekłam x)

Arvén
11 sierpnia 2010 18:27

W wypiekach generalnie czekolada wypiera u mnie kakao. Przynajmniej ma to "jakoś" (czyt. mocno czekoladowy, co kochamy) smak. A śliwki chętnie bym dorzuciła dla złamania smaku – chyba je wypróbuję 😉

joanna_kuchareczka
11 sierpnia 2010 18:39

Ale piękne muffinki wyczarowałaś :). Ze śliwkami fajny pomysł. Pozdrawiam

Magda
11 sierpnia 2010 18:53

miałam dziś muffinki – tyle że z borówkami 😉 śliwki u mnie jeszcze nie są wystarczająco dojrzałe 🙁

mazionta
11 sierpnia 2010 19:07

na pewno pyszne! a miałam dziś już nic nie jeść

Kaś
11 sierpnia 2010 19:09

pięknie wyrośnięte, lubię takie dziury w muffinkach 😉
i ten krem jak chmurka

Ciastella
11 sierpnia 2010 19:12

mniam;D wyglądają świetnie, aż mi przez monitor zapachniało hihi;D

Natalia Wine
11 sierpnia 2010 19:43

Ahh! Czekolada i śliwki kochają się od dawna… te muffinki muszą być pyszne. Skuszę się na nie jesienią, może w wersji z suszonymi śliwkami 🙂
Pozdrawiam

Karmel-itka.
11 sierpnia 2010 20:33

o kurrka, jakie urocze muffiny! ze śliwkami… mmm ;]
taa, trzeba coś z tych śliwek wreszcie zrobić, oj, trzeba xd

pozdrawiam gorąco!

lo
lo
11 sierpnia 2010 20:40

Połączenie śliwek i czekolady to jedno z moich ulubionych. Muffinki koniecznie do zrobienia.

Atria C.
11 sierpnia 2010 20:40

A ja sobie zamówiłam formę do muffinków i czekam aż mi dojdzie pocztą.

I zacznie się muffinkowe szaleństwo o tak!

Smaczne z pewnością są te Twoje. Bo piękne bez wątpienia.

ps. bardzo mi się podobają te niebieskie papilotki, super!

olivia
11 sierpnia 2010 21:04

ja się właśnie przymierzam do kupienia papilotek, ale jakiś innych niż tutejsze białe.. Twoja są śliczne 🙂 Tak jak muffinki, które z pewnością wypróbuję 🙂

lepszysmak
11 sierpnia 2010 21:06

Fajne babeczki! Z przyjemnością czytam Twoje sugestie, które dodajesz do przepisów. Super pomysł:) Pzdr Aniado

misbasia
11 sierpnia 2010 21:33

Skubnę jedną na dobry sen, ok? 😉

Zuza
12 sierpnia 2010 06:23

juz chcialam rzec, ze ukradne papilotki 😉 a patrze, ze to foremki 😉
uwielbiam mocno czekoaldowe muffinki

turlaczek
12 sierpnia 2010 06:50

Pychotka. Są takie czekoladki, chyba z Wawela, piernikowe ze śliwką… chyba spróbuję kiedyś wypróbować to połączenie w muffinach 🙂

nobleva
12 sierpnia 2010 08:08

Śliwka i czekolada, też mi się wedlowskie serduszka nasuwają, bardzo je lubię, muffinki muszą być pyszne 🙂

Kuchareczka
12 sierpnia 2010 08:39

Mmm, czekolada i sliwki to jest bardzo letnie polaczenie – czekolada w słoneczny dzien, dla podkreslenia slodyczy lata, sliwki jako letnie owoce. Milego dnia paula! 🙂

indigo
12 sierpnia 2010 11:39

uwielbiam Twoje zdjęcia 🙂
uwielbiam też śliwki w czekoladzie, a co za tym idzie, na pewno polubię Twoje muffiny 🙂 pozdrawiam

Espresso
12 sierpnia 2010 13:31

Przepysznie wyglądają te muffinki.
Takich jeszcze nie jadłam 😀

Pozdrawiam 🙂

Tania
12 sierpnia 2010 14:24

The inside of those muffins is very inviting!

Marcel ;-)
12 sierpnia 2010 15:17

dziękuję bardzo ! 🙂

ranyyyyyyy, przez Twojego bloga mam ochotę śmignąć po muffinki do sklepu 🙁

Pete
12 sierpnia 2010 15:33

Chocolate and plum, interesting combination

A L A L I D A
12 sierpnia 2010 15:51

ojej jak tu apetycznie…chyba co nie co zgapie od Ciebie!!!
pozdrowienia
Lidia

Imoen
12 sierpnia 2010 17:01

Uwielbiam muffinki. Ze śliwkami jeszcze nie próbowałam. Chyba czas najwyższy, bo wyglądają bardzo kusząco.

Pozdrawiam.

Dress Lover
12 sierpnia 2010 17:01

Ahoj Paula,
masz moc piakny blog.
Take rada varzim.
Thanks a lot of your tips to great food.

Marta
12 sierpnia 2010 19:19

alez tu smakowicie u ciebie;))

shiraja
12 sierpnia 2010 20:20

bardzo smakowicie tu u ciebie. Zaraz sobie podlinkuję twojego bloga. Muffinki uwielbiam, więc przepis już jest mój 🙂 Buziaki

agajaw
12 sierpnia 2010 20:36

mufinki wyglądają tak profesjonalnie

Olciaky
12 sierpnia 2010 20:44

Jaaami!:)))
Mam takie same foremki do Muffinek z tym, że czerwone;))

Tatiana.
13 sierpnia 2010 06:42

Краса незрівнянна на Вашому блозі! А в мене на кухню залишається дуже мало часу.

Serge Cornillet
13 sierpnia 2010 08:04

Delicious, but not good for my health!! 😉

Aśka
13 sierpnia 2010 09:44

Dzieki za odwiedzinki u mnie!!!!!! Twoj blog bardzo apetyczny!! Dodalam do ulbionych. Musze koniecznie wyprobowac Twoje muffinki!!!!!!! Pozdrawiam

Ivon
13 sierpnia 2010 12:01

Wyglądają tak pysznie !

Rosa's Yummy Yums
13 sierpnia 2010 12:21

What delicious looking muffins! I am a big fan of Italian prunes. It is one of my favorite fruits!

Cheers,

Rosa

milk_chocolate84
13 sierpnia 2010 19:05

przepis zachowuję 🙂 Bardzo mi się podobają 🙂

anytsujx
15 sierpnia 2010 05:18

Babeczki ze śliwkami jeszcze nie piekłam, apetycznie się łączą w ciemnej muffince 🙂

Nemi
15 sierpnia 2010 19:13

Tworzysz Kochana kulinarne niebo:)

rumiankowa polana
18 sierpnia 2010 18:27

Czekolada i śliwka – o tej porze roku to moje ulubione połączenie – mniam!!!

chanya13
chanya13
19 sierpnia 2010 19:29

Śliwki i czekolada, a do tego w muffinkach…coś dla mnie.

Durszlak.pl