Codzienne inspiracje - Paulina Krajewska

Truflowe Jeżyki

 
 
 
To moja przedjesienna wariacja na temat tradycyjnych kuleczek zwanych truflami. Lista ich zalet jest bardzo długa, więc wymienię jedynie kilka z nich. Bezproblemowe w przechowywaniu, ekspresowe w przygotowaniu, przepyszne przy zjadaniu, pachnące czekoladą przy wąchaniu, rozbrajające przy obserwowaniu… Na dodatek zapewniają poprawę jesiennego spleen`u. 
Ja im uległam. A Ty, przygarniesz jeża?
 
 
Składniki na truflowe jeżyki:
  • 80g masła
  • 3/4 szkl cukru
  • 2,5 szkl zblenderowanych herbatników
  • 100g kakao
  • 50ml wiśniówki
  • 3 łyżki miodu
Do roztapiającego się masła dodawaj stopniowo cukier, herbatniki, kakao, wiśniówkę oraz miód cały czas mieszając, aż powstanie bardzo gęsta masa, z której będziesz w stanie formować dłońmi jeżyki.
 
 
Składniki na przygotowanie białej polewy:  
Gotową polewą, przy użyciu pędzelka posmaruj jeżyki i już.
 
Do dekoracji:
  • brązowa posypka

Gdy jeżyki są już pokryte czekoladą, obtocz je w posypce i odłóż na bok, aby zastygły.

 
 
Sugestie: W wersji dla dzieci możesz zrezygnować z dodatku alkoholu.
 
Pytanie: Co zrobić, gdy masa podczas formowania przykleja się do dłoni?
Odpowiedź: Masę włóż na ok 10 min do lodówki, dodaj do niej trochę kakao lub pomocz dłonie w chłodnej wodzie. 
 
A tutaj znajdziesz pyszną propozycję na kolorowe owsiane trufle. 
 
0 0 vote
Article Rating
Wydrukuj lub zapisz jako PDFWydrukuj
xoxo Paula

Paula

Subscribe
Powiadom o
guest
77 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Panna Malwinna
31 sierpnia 2010 08:39

co one takie smutne oczka mają?

>ja bym nie miała serca ich zjeść

chantel
31 sierpnia 2010 08:45

urocze 🙂

Karolina
31 sierpnia 2010 08:46

Ja te bym ich nie mogla zjesc. 😉 Zbyt przyjaznie wygladaja i takie… zatroskane sa? 😉

pinkcake
31 sierpnia 2010 08:47

Śliczne! Szkoda, że te jabłuszka nie są do jedzenia:)

NaStole.pl
31 sierpnia 2010 09:00

Superanckie 🙂

fashionstoned
31 sierpnia 2010 09:12

that looks YUM!

Karmel-itka.
31 sierpnia 2010 09:15

hihi ;] urocze. cudeńka, już tak śliczne!
ale… no, z trudem bym je przełknęła. zbyt piękne są, by pozbawaic je "życia" xd

muffingirl
31 sierpnia 2010 09:16

Wspaniałe, moja Córka będzie zachwycona 🙂

kasiaaaa24
31 sierpnia 2010 09:20

Ale urocze 🙂 Jestem nimi oczarowana. Wspaniały pomysł 🙂

Kasia w kuchni♥♥♥
31 sierpnia 2010 09:22

z chęcią go przygarnę!:)

Kasia
31 sierpnia 2010 09:28

Prześliczne te jeżyki! aż szkoda zjadać!

wiosenka27
31 sierpnia 2010 09:33

Rewelacyjne:)

Przypraw mnie
31 sierpnia 2010 09:33

oooo Jeżyki ! Jeż Jerzy 😀 Pomysł świetny! Dzieci na pewno szalałyby z radości

Joanna
31 sierpnia 2010 09:42

Jakie fajne i pomysłowe te jeżyki 🙂

aga
aga
31 sierpnia 2010 09:52

urocze, cudne, pyszne… 🙂

viridianka
31 sierpnia 2010 09:54

piękne, ja moge przygranąć całą rodzinkę!

Sophia (my visual illusions)
31 sierpnia 2010 09:59

They look so cuuuuute!

asieja
31 sierpnia 2010 10:24

przeurocze.

mania179
31 sierpnia 2010 10:54

Ale słodziutkie! 🙂

kabamaiga
31 sierpnia 2010 11:07

Ależ Ty masz pomysły.

grumko
31 sierpnia 2010 11:25

Ale sympatyczne;-)
Takiego jeżyka, to można bez obawy uścisnąć;-)

Agnieszka
31 sierpnia 2010 11:36

Podobne jeżyki jadłam bardzo dawno temu na weselu mojej chrzestnej. Pamiętam, że zamiast posypki powbijano w nie migdały w słupkach. Efekt był niesamowity. Twoje również wyglądają bardzo ładnie. 🙂

Szarlotek
31 sierpnia 2010 12:03

Jakie słodziaki ! Z nimi to i tą ponurą aurę bym polubiła ;D

Di
Di
31 sierpnia 2010 12:23

bardzo lubię trufle z wiśniówką i jeżyki też lubię 😀

Baaaraneeek
31 sierpnia 2010 12:41

Wow jakie one są śliczne! Jestem pod wrażeniem, świetny pomysł 🙂

karolina
31 sierpnia 2010 12:50

to już wiem, co będę dziś jeść na podwieczorek. 🙂 dzięki za inspirację!

rain.drop
31 sierpnia 2010 13:02

Słodkie! Aż szkoda je zjeść.

Zuza
31 sierpnia 2010 13:33

jakie urocze sierotki 😉

Ivon
31 sierpnia 2010 13:42

Wybrałam Cię Paula do zabawy: http://hichotka.blogspot.com/2010/08/blog-day-today.html

Jeżyki cudne zrobiłaś !!!!

Jagienka
31 sierpnia 2010 14:08

ale piękne!

alison
31 sierpnia 2010 14:48

very cute!

Pani La Mome
31 sierpnia 2010 15:38

U Ciebie też miło i tak wesoło:)Będę zaglądać i cudować.

Kaś
31 sierpnia 2010 15:49

jakie słodziaki!!! aż szkoda jeść 😉

Alma
31 sierpnia 2010 16:15

You should post also in English!:P This look great!!

Zaytoon
31 sierpnia 2010 16:17

Ale przeurocze! Takie mają smutne oczęta, że bez wątpienia nie oparłabym się ich urokowi.

Pozdrawiam!

Aimee
31 sierpnia 2010 16:29

They're so cute! Love them 🙂

danusia
31 sierpnia 2010 17:33

ale śliczne! (:

mamamarzynia
31 sierpnia 2010 17:45

Już widzę, jak Jasio i Zuzia zakwiczeli by do tych jeżyków!

majana
31 sierpnia 2010 18:02

Jejku,jakie słodziaki!:)

myniolinka
31 sierpnia 2010 18:12

przygarnęłabym nawet trzy 🙂

cukrowa wróżka
31 sierpnia 2010 18:13

piękne są! ja chcę jeża! jak byłam mała, to chciałam przygarnąć nawet.. 🙂
A powiedz, można wiśniówkę zastąpić czymś niealkoholowym?

Justin&Dorothy
31 sierpnia 2010 18:37

Prześlicznie wyszły Ci te jeżyki.. super pomysł 🙂

anecik-79
31 sierpnia 2010 19:35

jakie ślicznoty 🙂

Beata
31 sierpnia 2010 19:59

Rozkoszne!

Charlotte Elise Jay
31 sierpnia 2010 20:53

CUTE puddings 🙂

Char x

ziji
31 sierpnia 2010 21:01

Sliczne i zachecaja do przygotowania 🙂

milk_chocolate84
31 sierpnia 2010 21:08

świetne są 🙂 I te malutkie jabłuszka… No cudo 🙂

Violiśka
31 sierpnia 2010 21:20

Urocze są:) lubię takie trufelki, ale większą ochote miałabym na kebaba z poprzedniego posta… umieram z glodu, a tu taki przepis 😉

Stella
31 sierpnia 2010 23:00

Hey Paula, this is too cute! I haven't translated the page, so I'm going to right now. I need to see what you did here (smile)…

Anncoo
1 września 2010 01:34

This is so cute * (wink)