Codzienne inspiracje - Paulina Krajewska

Ciasto Shrek



Galaretek z reguły nie jadam zbyt często, ponieważ mam negatywny stosunek do wieprzowej żelatyny znajdującej się w ich wnętrzu. Ogólnie wieprzowiny staram się nie jadać, gdy tylko mam ku temu okazję, po tym jak dowiedziałam się, że nasze DNA od DNA świni jest identyczne w 94%. Właśnie wtedy stwierdziłam, że jednak podziękuję za tę przyjemność. Trochę to dla mnie niesmaczne, gdy za dużo o tym myślę po prostu 🙂 Wróćmy jednak do tego, co najważniejsze. Ostatnio Delecta wprowadziła na rynek nowe Galaretki na szybko! Delecta, których proces tężenia oparty jest na składnikach roślinnych, a czas tężenia to 30 minut. To żadna ściema. Galaretki tężeją bardzo szybko. Przekonałam się o tym podczas przygotowywania tego ciasta, gdy weszłam do kuchni w celu sprawdzenia, czy już trochę przestygła. Okazało się jednak, że nie tyle przestygła, co zastygła! Szczęśliwie, udało się ją jednak bez żadnych problemów przywrócić do pożądanej konsystencji i wylać na wierzch ciasta. Uff 🙂 Kolejną kwestią, która chyba najbardziej pozytywnie mnie zaskoczyła to brak charakterystycznego zapachu oraz smaku wieprzowej żelatyny w tych galaretkach. Pachną przepysznie owocowo i smakują równie dobrze. Według mnie to naprawdę duży plus. W dodatku zastygają nawet z dodatkiem kiwi (celowo dodałam go do ciasta, aby sprawdzić, czy nie jest to jakiś marny chwyt marketingowy) oraz ananasów. Więcej mi nie trzeba, jestem przekonana 🙂 

Składniki na jasny biszkopt:
  • 5 jajek
  • 3/4 szkl cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 szkl mąki z czubkiem
Żółtka ubij z 1/4 szkl cukru do czasu, aż będą bardzo jasne. Białka ubij z resztą cukru na sztywną pianę. Do białek dodaj ubite żółtka, zamieszaj powoli łyżką tak, aby całość się połączyła i dodaj mieszankę pozostałych składników. Ponownie zamieszaj dokładnie masę robiąc to bardzo ostrożnie. Tak przygotowaną masę wylej do wyłożonej papierem do pieczenia blaszki i piecz w 180C przez ok 30 minut. 

Składniki na warstwę zieloną:
  • 900ml napoju Frugo zielonego
  • 3 budynie o smaku białej czekolady
  • 2 op Delicji
Zagotuj 800ml napoju frugo, a w pozostałych 100ml rozpuść budynie. Gdy 800ml Frugo będzie się gotować, dolej do nich 100ml Frugo z wmieszanymi budyniami i energicznie mieszaj masę, aż uzyska jednolitą konsystencję i będzie szklista. Wyłóż ją na biszkopt. Gdy masa przestygnie ułóż na niej Delicje.

Składniki na warstwę białą:
Schłodzoną kremówkę ubij na sztywną pianę, Następnie powoli wlewaj do niej rozpuszczone w 3/4 szkl wrzątku i ostudzone galaretki cały czas miksując do czasu, aż konsystencja piany będzie jednolita. Przełóż ją wtedy równomiernie na przykrytą Delicjami zieloną warstwę. 

Składniki na wierzch ciasta:
Na białej warstwie ciasta ułóż plasterki obranego kiwi, następnie przykryj je rozrobionymi w 500ml wrzątku , całkowicie ostudzonymi i lekko już tężejącymi galaretkami. Ciasto włóż do lodówki na co najmniej godzinę zanim je podasz. 

Sugestie: Ja wierzch ciasta posypałam dodatkowo wiórkami kokosowymi, które kolorystycznie idealnie pasują do Ciasta Shrek. Poszczególne masy możesz oczywiście dosłodzić według uznania. Do przygotowania zielonej warstwy możesz użyć dowolnego rodzaju jasnego budyniu, np. śmietankowego, czy waniliowego. Możesz także przyrządzić szybszą wersję tego ciasta domowy biszkopt zastępując małymi kupionymi biszkopcikami lub blatem kupnego biszkoptu 🙂
Wersja light: Do przygotowania białej warstwy zamiast kremówki użyj gęstego jogurtu naturalnego.
Pytanie: Co zrobić, gdy forma jest zbyt niska i ciasto może z niej wypłynąć?
Odpowiedź: Obtocz formę ściśle przylegającą do niej warstwą folii aluminiowej.

Pytanie: Jak stworzyć ciasto nawiązujące do Fiony – żony Shreka?
Odpowiedź: Użyj nektaru do pierwszej warstwy i galaretki na wierzch w kolorze pomarańczowym (marchewkowy, pomarańczowy). Zrezygnuj z kiwi lub zastąp je owocami w kolorze pomarańczowym.

Inne propozycje na wykorzystanie galaretek wraz z poradami znajdziesz w poście:
Wydrukuj lub zapisz jako PDFWydrukuj
xoxo Paula
  • Mnie też przekonałaś 🙂 Fajnie, że pomyśleli o czymś takim:)

  • Robiłam i jadłam to ciasto, ale mnie nie do końca przekonało. Może po prostu nie ten typ ciast lubię;) Ale za to wygląda pięknie;)

  • Ja też nie jem wieprzowiny. Ze względów wyznaniowych (ale to DNA też mnie kiedyś dobiło), ale nie jem. Brakowało mi BARDZO galaretek i ciast z galaretką, ale gdy dwa tygodne temu zobaczyłam reklamę Delecty, prawie spadłam z łóżka ze szczęścia! Od razu kupiłam po jednej galaretce każdego smaku i się zachwyciłam :))) Otworzyło się przede mną wiele możliwości i Twój przepis jest jedną z nich 🙂

  • Ciasto Shrek znam i lubię i robię:) Ale odkrycie tych galaretek to prawdziwy HIT! Ja tez średnio przekonana jestem właśnie z tych samych względów co TY, choć nie powiem, jadam ciasta z galaretkami. Ponadto zawsze żałowałam, że nie można dodawać kiwi i ananasa do nich, bo nie tężeją a tu taka niespodzianka! Jestem pod wrażeniem!:) Dziękuję:)

  • Jadłam bardzo podobne

  • Wygląda fenomenalnie…
    Pomijając kwestię galaretek to i tak pyszne będzie 😉

  • wygląda pysznie 😉

  • Kochana, DNA każdego ssaka jest podobne do człowieka w powyżej 90% :). Mnie też ta myśl trochę obrzydza, ale jak sobie pomyślę, że miałabym jeść tylko ryby czy drób…. 😛
    Ciasto jest super, jadłam je kilka razy, choć nigdy sama nie robiłam. Ale dziś zrobię w wersji pucharkowej, bo nie mam czasu, żeby biszkopt upiec 🙂

  • o, no widzisz, a ja mam dziś na liście do kupienia galaretkę, i miałam szukać agaru żeby ominąć tę wieprzowinkę.
    Dzięki Tobie już wiem co kupię, tym bardziej że kiwi nie raz chciałam dodawać do galaretek i nie mogłam.
    Samo ciasto oczywiście cudowne!
    I jak zwykle u Ciebie piękne kolory.
    Pozdrawiam
    Monika

  • Bardzo fajne 🙂

  • Chętnie zjadłabym kawałek takiego shrekowego ciasta – kusi mnie zieleń.

  • ładniejsze niż Shrek moja droga 🙂

  • To ciasto ma niesamowity kolor. Nie są to moje smaki, ale na znam wiele osób, które by je chętnie zjadły. No i te delicje w środku… 🙂

  • zabawne to ciasto i z pewnością bardzo smaczne 🙂

  • Fajne ciacho! Musze je kiedyś wypróbować! (tez dzisiaj walczyłam z galaretką co za szybko zastygła…) Są budynie o smaku białej czekolady? Nie kupuje budyni – bo nie lubię tych kupnych, mam kilka opakowań śmietankowych jak potrzebuję proszku budyniowego, bo budyń do jedzenia czy do przekładania ciast robię sama i jest on o niebo lepszy – a najlepszy jak w mleku gotuję laskę wanilii 🙂 Czego to nie wymyślą! Pozdrawiam!

  • A co do wieprzowiny to ja mam spokój, bo mam grupę krwi ARh+ i jest to grupa niemięsożerna, ewentualnie białe mięso. Zdaża mi się zjeść czerwone, czy gdzieś tam boczek wkroić, ale to raz w tygodniu max. A jakbysmy wiedzieli dokładnie co jadamy np w parówkach (tu też jest żelatyna!), parówkowych czy pasztetach… gwarantuję, że skończyłoby się na wymiotach – mój tata pracował kiedyś w dużej firmie przetwórstwa drobiu i wyżej wymienionych nie mogliśmy jeść.

  • Anonimowy

    Jadłam Shreka ale w innej wersji czyli bez galaretki.
    Po prostu pyszne!

  • Ola

    Shreka robiłam już parę razy. Robię na soku pysio. Kiwi podobno spokojnie można wrzucić do klasycznej galaretki, jeśli wcześniej ją chwilę podgotujemy.

  • senninha

    O rany…, na jednym zdjęciu wygląda, jakby jakiś potwór czy coś wychodziło z ciasta 😉
    Jadłam raz to ciasto, ale zdecydowanie jestem amatorem innych smaków 🙂

  • Wygląda świetnie 🙂
    Na pewno bardzo smaczne.

  • OSa

    Shreka jadłam, ale jeszcze nie robiłam. Musi w końcu nadjeść na to czas, bo jest pyszne. No i muszę znaleźć w sklepie te galaretki, o których piszesz.

  • Zaciekawilas mnie ta galareta i jak zobaczyłam ją w sklepie to obrazu kupiłam i zrobiłam. faktycznie tezeje w momencie, ale wg mnie jest niejadalna… Nawet mój wszystkozerny M. Nie był zachwycony,gdy kazałam mu ją zjeść :p za to ciasto Shrek bardzo ciekawe:)

  • Trusia

    Jakie wymiary miała foremka, którą użyłaś do zrobienia tego ciasta?

  • Anonimowy

    Dobrze że ma warstwy …

  • 'Mąka z czubkiem' ciekawe gdzie taka dostane?! Hihi 🙂 Ciasto wyglada przeczysznie a propos!

  • Anonimowy

    Zrobiłam raz shreka, wygląda może ładnie,ale ja wolę inne ciasta.Trzeba robić w mniejszej formie ,aby warstwy były grubsze.Zeby galaretka się zmieściła ,zrobić dookoła blachy obręcz z foli ,ja powtykałam paski tekturki wokół ciasta.Aby powierzchnia była gładka jak lustro ,trzeba polac odłożoną rzadką galaretką ,tak z pół szklanki,oczywiście wcześniejszą gęstrzą galaretkę dobrze rozprowadzamy po bokach, bo może spłynąć rzadsza galaretka.To taka rada,ja osobiście wylewam od razu LEKKO żelującą się galaretkę,trzeba wychwycić moment,aby nie wsiąkła a była gładka jak szkło.

  • Anonimowy

    A co z kwestią kiwi? Czy galaretka nam zastygnie?