Codzienne inspiracje - Paulina Krajewska

Panna Cotta z Suszonymi Śliwkami



Od początku roku jestem ambasadorką Activii i tym razem do przygotowania panna cotty użyłam jogurtu marki o smaku suszonych śliwek – to jeden z moich ulubionych smaków jogurtów dostępnych w sklepach 🙂 Efekty tego eksperymentu możecie obejrzeć w dzisiejszym poście.



Wszelkie jogurty, koktajle, milkshake`i to – jak pewnie wiecie jeśli na bieżąco śledzicie JMD – moja wielka miłość. Są tak pysznie uniwersalne, że po prostu nie sposób ich nie lubić 🙂 Czasami, gdy mam ochotę na lekki, schłodzony deser, którym jednak niekoniecznie są lody najczęściej robię panna cottę. To nic innego jak jogurt/mleko/śmietanka zmieszana z ulubionymi dodatkami i żelatyną. W upalne letnie dni smakuje wyśmienicie, a podczas jesieni lub zimy urozmaica wszelkie rozgrzewające desery swoją świeżością i wspomnieniem lata. 

Składniki na 2 porcje panna cotty z suszonymi śliwkami:

W rondelku podgrzej kremówkę z cukrem i żelatyną dokładnie mieszając, aby żelatyna i cukier rozpuściły się w niej. Następnie do ciepłej, ale nie gorącej masy dodaj jogurt i dokładnie wymieszaj tak, aby konsystencja była jednolita. Na dnie miseczek, do których nalejesz masę ułóż kawałki suszonych śliwek lekko dociskając. Masę wylej do tych miseczek, salaterek lub filiżanek i włóż do lodówki na kilka godzin w celu stężenia.


Dodatkowo:
  • 1/3 tabliczki gorzkiej czekolady
Roztopioną w kąpieli wodnej czekoladą oblej stężoną panna cottę i podawaj.
Sugestie: Do masy możesz dodać też szczyptę cynamonu lub przyprawy do piernika dla smaku. Ilość cukru dostosuj do własnych preferencji. Możecie użyć dowolnego jogurtu tworząc własne warianty smakowe.
Wersja light: Kremówkę zastąp jogurtem naturalnym, mlekiem lub śmietanką z obniżoną zawartością tłuszczu. Im bardziej gęsty jogurt/śmietanka, tym konsystencja panna cotty będzie bardziej kremowa.
Pytanie: Jak długo mogę przechowywać panna cottę?
Odpowiedź: Deser przechowuj w lodówce do trzech dni.
Propozycje na inne dania z suszonymi śliwkami wraz z poradami znajdziesz w poście:
Wydrukuj lub zapisz jako PDFWydrukuj
xoxo Paula
  • wygląda świetnie:) panna cottę robiłam jak na razie z truskawkami i wiśniami ale chętnie spróbuję Twój przepis:)

  • Paula, gdzie mozna dostać podkłady? Twoje są fajowe, Bardzo ładnie się prezentuje ten fioletowy kolor na zdjęciach.

    • Dzięki! Miętowo-seledynowy i fioletowy podkład otrzymałam przy okazji współpracy z ekipą z bloga SprytnyBlog 🙂

  • Anonimowy

    Ale super-taka lekka wersja tego deseru,ktory jest pyszny,ale mnie zawsze odstrasza iloscia kalorii!
    swoja droga,trafilam na Twojego bloga przypadkiem, przy okazji konkursu z BelVita, ale teraz zagladam tu regularnie-swietne pomysly i zdjecia takie ze az chce sie rzucic wszystko i biec piec!:D
    a kiedy wyniki konkursu!?:)
    cieplo pozdrawiam!

    • Bardzo się cieszę 🙂 Co do konkursu to cały czas czekam na ostateczną decyzję ze strony belVity w kwestii laureatów… Proszę o cierpliwość, jak tylko dostanę potwierdzenie niezwłocznie o tym poinformuję w poście konkursowym w ramach jego aktualizacji 🙂

  • wow, ciekawe połączenie smaków:)