Codzienne inspiracje - Paulina Krajewska

Barszcz Czerwony Czysty



Barszcz czerwony czysty idealnie pasuje zarówno do Wigilijnej kolacji, ale też w ramach obiadu, do którego zamierzasz podać uszka lub krokiety. Czerwony barszczyk w takim wydaniu jest dla mnie idealny tylko wtedy, gdy jest pieprzny i czuć w nim dość wyraźny posmak octu. Do tego podwójna porcja odpowiednio pieprznych gotowanych uszek. Uwielbiam!




Składniki:

  • 3 duże buraku
  • 2 litry wody
  • 1 łyżka koncentratu bulionu z indyka
  • 3 liście laurowe
  • 3-4 ząbki czosnku
  • świeżo zmielony pieprz czarny
  • szczypta soli do smaku
  • kilka ziarenek ziela angielskiego
  • kilka gałązek majeranku
  • 1-2 łyżek octu winnego
  • 1,5 łyżeczki cukru

Obrane i pokrojone w kostkę buraki wrzuć do garnka, zalej wodą, a następnie dodaj pozostałe składniki. Gotuj do czasu, aż buraki całkowicie zmiękną i już. 

Sugestie: Przed podaniem przecedź barszcz przez sito i podawaj np. z krokietami lub uszkami. Domowy koncentrat możesz zastąpić udkiem z indyka lub włoszczyzną. Jeśli nie lubisz octu możesz go zastąpić sokiem z cytryny. 


Wersja light: Zrezygnuj z dodatku cukru, zastąp go cukrem trzcinowym, stewią w proszku, ksylitolem lub miodem. 

Pytanie: Jak długo mogę przechowywać taki barszcz?
Odpowiedź: Gotowy barszcz po wystudzeniu możesz przechowywać zawekowany w słoiku w lodówce przez kilka tygodni lub zamrożony w zamrażarce przez kilka miesięcy. 

Propozycje na inny barszcz wraz z poradami znajdziesz w poście Krem z Buraków

0 0 vote
Article Rating
Wydrukuj lub zapisz jako PDFWydrukuj
xoxo Paula

Paula

Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
W mojej kosmetyczce
20 grudnia 2013 10:37

Ja do barszczu dodaje jeszcze wloszczyzne oraz jablko.

Anonimowy
Anonimowy
22 grudnia 2013 20:52

jabłko? brzmi ciekawie, a w jakiej postaci? i kiedy go dodajemy?

Anonimowy
Anonimowy
20 grudnia 2013 15:44

A ja pieprzu mielonego nie daję do gotowania. Barszcz wtedy nie ma takiej goryczki i ma ładniejszy kolor. Pieprz daję w całości do gotowania a mielony już po ugotowaniu. Pozdrawiam serdecznie, Agata 🙂

Anonimowy
Anonimowy
22 grudnia 2013 20:54
Reply to  Anonimowy

Zgadzam się, że lepszy jest pieprz w całości.

Durszlak.pl