Codzienne inspiracje - Paulina Krajewska

Kimchi

 
Kimchi (czyt. kimczi) to japoński smakołyk, który po raz pierwszy mieliśmy okazję jeść będąc w Japonii. Podano nam je między innymi do ramenu zamówionego w jednej z tamtejszych restauracji. To zdecydowanie była miłość od pierwszego spróbowania, a dodatek ten jest wręcz idealny do całego mnóstwa dań – tak, nawet do zup! Korzystając ze sposobności i otwartości kucharza z wyżej wspomnianej restauracji zagadnęłam i poprosiłam o recepturę na ten tradycyjny specyfik. W knajpce akurat byliśmy tylko my, a kucharz ku naszemu szczęściu był niezwykle towarzyski i rozmowny. Dzięki temu z restauracji wyszliśmy z przepisem i… z plastikowym kwiatkiem na baterie 😉 
 
 

Składniki na kimchi (ok 1 duży słoik):

 
  • 1/2 kapusty pekińskiej (ok 700g)
  • 2 duże marchewki
  • 4 łyżki soli
  • 4 papryczki chilli
  • 2 łyżeczki startego imbiru
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki octu winnego
  • 2 łyżki sosu rybnego
  • 1 łyżeczka suszonych płatków lub całych rybek/krewetek
Kapustę pokrój na mniejsze kawałki, obraną marchew zetrzyj na dużych oczkach tarki. Zasyp kapustę i marchew solą, wymieszaj i pozostaw na 6-12 godzin w lodówce. 
 
Po upływie tego czasu na durszlaku przelej wszystko pod bieżącą wodą parę razy, dokładnie na końcu całość odciskając z nadmiaru wody. Tak przygotowaną kapustę i marchew wymieszaj z pastą będącą efektem połączenia np. w blenderze lub moździerzu pozostałych składników i już. 
 
 
Sugestie: Do kimchi możesz dodać więcej lub mniej poszczególnych składników w zależności od tego jaki smak chcesz uzyskać. Cukru i octu (i ewentualnie sosu rybnego) dodaj tyle samo, aby utrzymać słodko-kwaśny balans. 
 
Wersja light: Użyj cukru trzcinowego, stewi w proszku, ksylitolu lub miodu. 
 
Pytanie: Jak przechowywać kimchi?
Odpowiedź: Przez dwa-trzy dni bezpośrednio po przygotowaniu kimchi pozostaw w zamkniętym pojemniku w temperaturze pokojowej. Gdy zauważysz, że zaczyna lekko fermentować (na powierzchni pojawią się pęcherzyki powietrza wtedy całość przechowuj już w lodówce). Kimchi możesz też zamrozić lub zawekować. Przechowywane w lodówce może być nawet przez kilka dobrych miesięcy! 
 
Pytanie: Do czego podawać kimchi?
Odpowiedź: Kimchi możesz podawać praktycznie do wszystkiego. Możesz na jej bazie zrobić zupę (lub podać jako dodatek obok lub na jej powierzchni), gulasz, zapiekankę, kanapki, omlety, naleśniki, makarony, ryż, kaszę i co tylko przyjdzie Ci do głowy!

Propozycje na inne dania z kapusty pekińskiej wraz z poradami znajdziesz w poście:
– Sałatka Gyros,
– Kapusta Pekińska Gotowana na Parze.

0 0 vote
Article Rating
Wydrukuj lub zapisz jako PDFWydrukuj
xoxo Paula

Paula

Subscribe
Powiadom o
guest
17 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowy
Anonimowy
24 maja 2014 14:28

przepis jak zwykle wspaniały 😉 tylko mała uwaga, kimchi pochodzi z kuchni koreańskiej

Just My Delicious
26 maja 2014 06:02
Reply to  Anonimowy

Anonimowy, wywodzi się z Korei, ale teraz to już jest w obu krajach tak popularne, że można uznać, za tradycyjne danie i tu i tu 😉

Kinga
24 maja 2014 14:42

Twoje kimchi wygląda pysznie, ale to danie koreańskie. http://pl.wikipedia.org/wiki/Kimchi

Just My Delicious
26 maja 2014 06:03
Reply to  Kinga

Kinga, wywodzi się z Korei, ale teraz to już jest w obu krajach tak popularne, że można uznać, za tradycyjne danie i tu i tu 😉

Nashelly
24 maja 2014 18:38

Bardzo fajna potrawa, ciekawa jestem smaku 😉 Pozdrawiam, gingerbreath.blox.pl

hajduczek
24 maja 2014 21:42

Wersja light z ksylitolem nie sprawdzi się. Kimchi to taka domowa kiszonka (zresztą pyszna, ale raczej pikantna), a ksylitol zatrzymuje fermentację. Zresztą kimchi nie trzeba niczym słodzić, nie trzeba też dodawać octu, jest pyszna (pyszne?) i bez tego. Wymaga tylko trochę cierpliwości, ja moją kiszonkę chowam do lodówki dopiero po 7-10 dniach.

Pozdrawiam!

Just My Delicious
26 maja 2014 06:01
Reply to  hajduczek

Hajduczek, a to dziwne, bo ja robię z ksylitolem i wszystko jest OK 🙂

Monika Ch.
25 maja 2014 06:23

No to już wiem jak to się robi 🙂 Kiedyś spróbuję.
Pozdrawiam.
http://wkuchniumoniki.blogspot.co.uk/

Anonimowy
Anonimowy
26 maja 2014 11:31

może jest popularne także w Japonii, jednakże będzie to zawsze tradycyjna potrawa kuchni koreańskiej 🙂 to właśnie Koreańczycy tęsknią za nim najbardziej wyjeżdżając za granicę

buy fifa coins
26 października 2014 06:41

many thanks a great deal with regard to discussing. we wanted something similar to which.

http://www.mmo18.com/cheap-FIFA-15-coins.html
lol欧服代练
lol elo boosting

trackback

[…] jedzenia na dowóz odpada, bo akurat nie mamy na niego ochoty doskonale sprawdza się makaron z kimchi. To proste połączenie jest obłędnie pyszne i wieeele razy powtarzane w naszym domu. Można do […]

trackback

[…] jedną z moich ulubionych przekąsek. Tzn. były, bo za ich sprawą wykończyłam cały zapas domowego kimchi, jaki miałam. Teraz już planuję kolejną porcję (podwójną!), bo razem z M. przepadamy za […]

Be Bal
Be Bal
14 października 2015 21:14

Octu sie nie dodaje, o to byla cala wojna Korei przez kilka lat – chcieli zakazac Japonii produkcji octowego kimchi – jest o tym wiele w necie. Japonska kiszona kapusta nazywa sie Tsukemono.

Wojtek
Wojtek
21 lipca 2020 20:27

Hej, pytanie o wekowanie 🙂 Po kilku dniach dajemy kimchi do słoików i normalnie pasteryzujemy, tak?

Ola
Ola
3 września 2020 17:31

Powstało w Korei, to tradycyjne danie, co z tego ze jest popularne w obu krajach, nie myl faktów

Przeczytaj także:

« Sernik Marchewkowy | Strona główna | Kawa Mrożona »
Durszlak.pl