Codzienne inspiracje - Paulina Krajewska

Ramen


 
Ramen, nasza miłość. Podczas pobytu w Japonii wręcz się nim zajadaliśmy w trakcie ekscytujących dni przepełnionych zwiedzaniem i chłonięciem niesamowitej kultury kraju kwitnącej wiśni. Prostota, olbrzymie porcje, fantastyczne aromaty i obłędny smak. Tak właśnie w kilku słowach można określić tę zupę. Ktoś mógłby stwierdzić, że to nic nadzwyczajnego, ot po prostu zwykły rosół z dodatkami. Jest w tym nawet odrobina prawdy. Jednak jeśli użyjecie kombinacji odpowiednich składników to ta zupa zmieni Wasze dotychczasowe podejście do tradycyjnego rosołu jadanego w wielu domach na niedzielny obiad. Natomiast jeśli ktoś z Was miał okazję próbować ramenu będąc w Japonii to ten okaże się dla Was przemiłym wspomnieniem tamtych chwil. I być może podobnie jak my, raz na jakiś czas w chwilach wielkiej tęsknoty za Japonią będziecie sobie go przyrządzać. Jednak bez względu na to, czy byliście w Japonii, czy też nie możecie stworzyć sobie jej namiastkę we własnej kuchni choćby dziś. Polecam, bo warto! 🙂
 
PS. Aby było jeszcze bardziej klimatycznie i sentymentalnie ja nasz ramen podaję w naczyniach przytaszczonych z Japonii – typowych do serwowania m.in. właśnie tej zupy ^_^
 

Składniki na ramen (ok 4 porcje):
  • 1-1,5l bulionu drobiowego
  • 1 łyżeczka startego korzenia imbiru
  • 2-4 przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku
  • ok 2 łyżki sosu sojowego
  • sól do smaku
  • odrobina chilli do smaku
  • ok 2-4 pojedyncze filety z kurczaka
  • ok 500g makaronu typu udon
  • 4 jajka ugotowane na twardo
  • 1 płat suszonych alg nori pocięty na wąskie paseczki
  • pęczek szczypioru
Bulion wraz z imbirem, czosnkiem, sosem sojowym, solą, chilli oraz filetami (w całości) zagotuj. Do misek nałóż porcję przygotowanego zgodnie z zaleceniami na opakowaniu makaronu, na nim ułóż pokrojone w plastry ugotowane mięso i połówki jaj. Teraz wlej gorący bulion. Całość posyp paseczkami nori oraz posiekanym szczypiorem i już. 

 

Sugestie: Do bulionu możesz dodać więcej lub mniej sosu sojowego, imbiru, czosnku, chilli, szczypioru i nori, tak aby całość odpowiadała Twoim preferencjom. Z reguły do ramenu używa się mięsa wieprzowego, ale my za nim nie przepadamy praktycznie w ogóle nie używając go w naszej kuchni. Polecam wołowinę lub drób. Możesz użyć ostrej papryki w proszku, suszonych płatków chilli lub posiekanego surowego chilli bez pestek. Ramen jest idealną zupą na jesień oraz zimę, ponieważ skutecznie rozgrzewa, pomagając przepędzić ewentualne przeziębienie i inne choróbska! 🙂
 
Wersja light: Użyj bulionu warzywnego i chudego mięsa. 
 
Pytanie: Czy do ramenu koniecznie muszę użyć makaronu typu udon?
Odpowiedź: Nie. Ja w Japonii zwykle wybierałam soba ramen, podczas gdy M. wolał wersję z udon. Możesz jednak użyć makaronu typu ramen lub po prostu w ostateczności zastąpić go spaghetti – lub jeszcze lepiej – bucatini, który jest grubszy. 
 
Propozycje na inne pyszne zupy wraz z poradami znajdziesz na podstronie A może zupa?
 
Wydrukuj lub zapisz jako PDFWydrukuj
xoxo Paula
  • Wygląda smakowicie 😀 Pięknie podane 😉

  • Świetnie wygląda, z chęcią bym zjadła: )

  • Wygląda bardzo apetycznie! 🙂

    Pozdrawiam
    ___________
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

  • Kocham makaron udon, ale w tej wersji go nie robiłam. Dzięki za ten przepis!

  • My z chłopakiem kilka razy robiliśmy już ramen i wyszedł genialny 🙂