Codzienne inspiracje - Paulina Krajewska

Goły Tort Raffaello

Goły tort miałam ochotę zrobić/zjeść już od dawna. Aktualnie to jedne z najpopularniejszych sposobów dekorowania tortów (chyba szczególną furorę robią jako torty weselne). Tak, skąpiąc im masy na zewnątrz. Na wierzchu zwykle kwiaty i rozmaite smakołyki. Rzadko kiedy jest pusto i mizernie, choć i to potrafi mieć swój urok w takiej formie. Ja zdecydowałam się na prosty, biały z ulubionymi składnikami. Wyszedł obłędnie pyszny. Szczerze, to ta masa pobiła wszystkie jakie do tej pory jadłam/robiłam w przypadku tortów i większości innych wypieków. Całkowicie z nią eksperymentowałam łącząc kilka innych, które są na JMD. Jest idealna. Mega czekoladowo-kokosowa. Leciutka jak piórko, taka, jaką lubimy z M. najbardziej. Bez żadnych jajek oraz – o zgrozo – masła (nie ma chyba nic gorszego, niż jedzenie tortu, który smakuje jak kostka masła, najczęściej ze sporym dodatkiem wódki lub spirytusu). W dodatku to mój tort urodzinowy, więc tym bardziej się cieszę, że wyszedł tak mega dobry. Lepszy, niż planowałam. Częstujcie się wirtualnie!

Składniki na biszkopt znajdziesz w poście Biszkopt Jasny

Składniki na krem:

  • 300 g białej czekolady
  • 250 g serka mascarpone
  • 600 ml kremówki płynnej 36%
  • 2 śmietan-fixy
  • ok 4-6 łyżek wiórków kokosowych
  • odrobina olejku migdałowego

Białą czekoladę roztop w kąpieli wodnej, zdejmij z ognia, wmieszaj w nią dokładnie np. szpatułką mascarpone. Włóż na około 1-2 h do lodówki w celu lekkiego stężenia. Gdy masa będzie przypominać lepki krem, jakiś karmel itp, dodaj ją do ubitej na sztywno kremówki z dodatkiem śmietan-fixu. Wymieszaj przy pomocy np. trzepaczki na jednolitą gęstą masę. Wmieszaj w masę również wiórki koksowe i olejek migdałowy.

Dodatkowo:

  • Amaretto
  • ok 10-15 szt Raffaello
  • świeże kwiaty (u mnie chyba margerytki)

Gotową masą przełóż upieczone, ostudzone i posmarowane przy pomocy pędzelka Amaretto biszkopty. Udekoruj Raffaello i kwiatami. Gotowe!

Wymiary formy: 20 cm

Sugestie: Nie musisz dodawać śmietan-fixu, jeśli nie chcesz. Ja lubię, ponieważ wtedy mam pewność, że masa nie wypłynie, gdy tort będzie stać dłużej na stole i nie muszę się martwić, że będzie klapa. Możesz rozcieńczyć Amaretto w proporcjach np. 1:3 wodą (jedna miarka Amaretto i trzy miarki wody). Kwiaty wybierz dowolne, wcale nie muszą być białe. Ja akurat za margerytkami chyba najmniej przepadam, wręcz ich nie lubię podobnie jak gerberów, ale nic innego godnego uwagi akurat nie było, a poza tym – szczęśliwie – na torcie wyglądają świetnie, w porównaniu z bukietem, czy coś. Według mnie.

Wydrukuj lub zapisz jako PDFWydrukuj
xoxo Paula