Codzienne inspiracje - Paulina Krajewska

5 Pomysłów na Randkę dla Wykończonych Rodziców

Jeśli jesteś rodzicem to pewnie rozumiesz co mam na myśli. A jeśli nie jesteś, a masz przyjaciół, którzy są rodzicami to uwierz mi – najlepszy prezent lub niespodziankę lub prezent-niespodziankę haha zrobisz im proponując, że na godzinę-dwie przejmiesz ich dzieci, żeby oni mogli chociaż trochę odsapnąć. True story, bro!

ps. I mam nadzieję, że moi Czytelnicy są na tyle świadomi, że wiedzą, iż tu zupełnie nie chodzi o pozbywanie się dzieci, traktowanie ich jak jakiś „ciężar”. Chodzi o możliwość zmiany otoczenia (z pieluch, kaszek, zabawek, sterty prania i kałuż sików, bo dziecko akurat uczy się odpieluchowywania), szansę „oddechu” i minimum relaksu. 

5 Pomysłów na Randkę dla Wykończonych Rodziców

  1. Drzemka. Wspólna lub nie. Najlepiej, gdy dziecko też ma drzemkę – wtedy możecie razem w tym samym czasie. W przeciwnym wypadku pozostaje Wam zrobienie sobie drzemki na zmianę, czyli jedna osoba śpi, druga zajmuje się dziećmi, następnie druga osoba śpi, a pierwsza przejmuje dzieci. Zawsze coś.
  2. Wspólne gotowanie/pieczenie – my to uwielbiamy. Dodajcie do tego muzykę, jakieś drinki i możecie zrobić sobie coś pysznego nawet po położeniu dzieci spać. 
  3. Wieczór filmowy. Ale nie taki zwyczajny. Weźcie zadbajcie o popcorn, jakieś przekąski, coś do picia. Pamiętajcie o nastrojowych świecach i puchatym kocu (w razie, gdy któreś z Was podczas pasjonującego filmu padło z wycieńczenia).
  4. Trzymanie się za ręce podczas spaceru. Gwarantuję, że wtedy nawet spacer z dziećmi nabiera zupełnie innej atmosfery, jest po prostu tak przytulnie i kochająco. No chyba, że macie tyle dzieci, że nie ma opcji na trzymanie się za ręce, bo musicie pchać wózek, a resztą łapać rozbiegane dzieci. Peszek. 
  5. Naucz się cieszyć z czasu we dwoje, gdy jesteście razem z dziećmi. Wiem, brzmi, jakbym coś pokręciła, ale ja już jestem na takim poziomie, że nie raz jedząc wspólnie obiad jakiś pyszny całą rodziną, jest tak świetna atmosfera i chemia między nami, że mówię do M., że ja to nawet z tą naszą całą ferajną czuję się jakbym była właśnie na jakiejś mega randce. Kwestia przystosowania, bycia elastycznym i zmiany perspektywy haha. Ale na randki i tak wychodzimy i to uwielbiam!

A jak jest u Was?

pics. weheartit

Wydrukuj lub zapisz jako PDFWydrukuj
xoxo Paula

Paula

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o